łapy, łapy cztery łapy….czyli o oddawaniu zwierząt

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 671)
  • Autor
    Wpisy
  • #102452

    agnieszka-88

    Zamieszczone przez aniuniaw
    Oddam amstaffa w dobre ręcę. Piesek jest u nas od 14 lutego, córka go dostała na Walentynki.
    Niestety mieszkamy w bloku i piesek nam już bardzo dużo zniszczył (buty, dzieciom zabawki), nadaje się on do domku, tak aby mógł być w domu, a w dzień był wypuszczony pod domem, bo bardzo lubi biegać.
    Jest duży, waży ponad 30kg, nauczony siadać, dawać łapę, leżeć, ma wszystkie szczepienia i odrobaczenia.
    Kolejne szczepienie w kwietniu 2010. Szukam dla Blanta dobrego domu i dobrych ludzi, wychowywany jest z dziećmi, i niestety z nimi śpi, kocha łóżko i kocha dzieci, lubi zabawy…
    Córka tańczy i rzadko jest w domu, a niestety piesek jest na mojej głowie, nie mam siły już wychodzić z nim codziennie na pola i biegać, spacer pod blokiem to dla niego za mało, a ja jeszcze przy dwójce maluchach nie daję już rady.
    Może znacie kogoś , kto kocha tą rasę psów i będzie dla niego dobrym właścicielem, tylko pod tym warunkiem oddam Blanusia…
    Pozdrawiam

    A jak go brałaś to nie wiedziałaś że pies wymaga opieki??
    Ps.To chyba dobrze że piesek kocha dzieci prawda??
    Piszesz że śpi z nimi,to znaczy że pies was kocha,jest przywiązany do was-a ty ot tak chcesz go oddać?No szok jakiś dla mnie…
    Przejdź się do okolicznego schroniska-rozejrzyj się i jeszcze raz napisz że chcesz komuś oddać swojego psa…Bo jeśli nadal będziesz chciała-to ja już pytań nie mam…
    Aha,odnośnie niszczenia psa-żeby nie było że na ciebie wyjeżdżam,Jest coś takiego jak szkolenie psów metodą pozytywną-poczytaj,poćwicz-wystarczy trochę chęci i będzie ok 🙂

    edit by marchewkowa: dyskusja przeniesiona z wątku z działu Oddam
    dokleiłam cytat z pierwszego postu autorki, dla osób, które chciałby wziąć w rzeczowej i kulturalnej dyskusji, a nie wiedzą o co chodzi.

    #3084098

    magdzik22

    To że pies śpi z właścicielem wcale nie jest dowodem miłości – raczej pokazuje gdzie psu postawiono (bądź nie) granice i gdzie postrzega on swoje miejsce w stadzie – czyli rodzinie.
    Ania szuka odpowiedzialnego właściciela dla psa, którego nie może zatrzymać – co w tym złego? Warunki schronisko pewnie zna skoro pisze tu a nie zwiozła go prosto tam.

    Nasz poprzedni pies trafił do nas od człowieka, który nie mógł go dłużej trzymać. Wiedział, że dla owczarka niemieckiego schronisko to wyrok, więc szukał po znajomych. Co w tym złego?
    Kochaliśmy tego psa tak same jak by był u nas od szczeniaka – on to odwzajemniał.

    Trzymam kciuki za nowy dom!



    #3084099

    asik

    Zamieszczone przez Agnieszka’
    A jak go brałaś to nie wiedziałaś że pies wymaga opieki??
    Ps.To chyba dobrze że piesek kocha dzieci prawda??
    Piszesz że śpi z nimi,to znaczy że pies was kocha,jest przywiązany do was-a ty ot tak chcesz go oddać?No szok jakiś dla mnie…
    Przejdź się do okolicznego schroniska-rozejrzyj się i jeszcze raz napisz że chcesz komuś oddać swojego psa…Bo jeśli nadal będziesz chciała-to ja już pytań nie mam…
    Aha,odnośnie niszczenia psa-żeby nie było że na ciebie wyjeżdżam,Jest coś takiego jak szkolenie psów metodą pozytywną-poczytaj,poćwicz-wystarczy trochę chęci i będzie ok 🙂

    Ale ten atak na autorkę wątku jest chyba zbędny
    Ja też miałam amstafa i też go musiałam oddać 🙁
    Pies się męczył, nie byłam w stanie wychodzić z J. z wózkiem i z nim
    A 2 spacery – rano i wieczorem to dla takiego psa zdecydowanie za mało
    Nasz Ronin trafił do znajomych, którzy mieszkają w domku,
    pies ma tam świetne warunki i myślę, że jest szczęśliwy
    A decyzja o tym żeby go oddać była bardzo trudna
    Wszyscy to przeżyliśmy bardzo, płakaliśmy jak kolega przyjechał po Rońka

    Trzymam kciuki za nowy dom dla Blanusia :Kciuki::Kciuki:

    #3084100

    yoko

    Zamieszczone przez Asik.
    Ale ten atak na autorkę wątku jest chyba zbędny

    nie chyba, a na pewno.

    #3084101

    wasyl

    Zamieszczone przez bruni
    nie chyba, a na pewno.

    A ja popieram, bo trzeba myśleć wcześniej, jak się pieska bierze. łatwiej byłoby szczeniakowi który w ciągu tygodnia zostałby oddany,a nie 10-miesięczego psa. I jak się chce mieć pieska, to warto poczytać,czy dana rasa nadaje się do warunków, które możemu mu zaoferować,czy też nie. Dla mnie to jest „szczeniaczek urósł, nie jest już słodki, więc go oddajmy”. Trzeba myśleć. Nikt nie lubi rozstań. Zwierzęta też.

    #3084102

    aniuniaw

    Ja was rozumiem, ja nie neguje waszych wypowiedzi, ale tu nie chodzi o to, by krytykować.
    Ja pytam, czy ktos chce ładnego, zadbanego amstaffa.
    Wiem, że wolałabym dom kupic z ogrodem, gdzie Blant mógłby się wybiegać, i rozważałam juz przeprowadzkę, ale o to tez wcale nie jest łatwe…



    #3084103

    koli

    ej no kosmos jakiś:(
    przecież nie można się wrócić o 10 miesięcy i zmienić tego co było…
    pieska autorki wątku córka dostała w prezencie…przecież trudno zabrać go dziecku czy wogóle odmówić..
    Uważam że trzeba naprawdę bardzo być związanym z pieskiem by być gotowym „oddać go w dobre ręce dla jego dobra” a nie męczyć go w bloku..

    więc teksty typu było myśleć wcześniej są nie na miejscu.. 🙁
    Ale to tylko moje skromne zdanie..

    P.S. Trzymam kciuki żebyś znalazła pieskowi nowy domek:Kciuki:

    #3084104

    zuzia81

    Rozumiem jaka to dla Was ciężka decyzja, sami na początku roku musieliśmy oddać psa – Labradora ktorego Oluś dostał na urodziny. Co prawda okoliczności oddania były trochę inne – okazało się że synuś ma alergię na psy a zabrał Velveta po 3 miesiącach wujek który go kupił ale i tak bardzo to przeżywaliśmy. Życzę powodzenia i trzymam kciuki zeby Twój piesek był szczęśliwy w nowej rodzinie :Kciuki:

    #3084105

    dominicaa

    Zamieszczone przez Koli
    ej no kosmos jakiś:(
    przecież nie można się wrócić o 10 miesięcy i zmienić tego co było…
    pieska autorki wątku córka dostała w prezencie…przecież trudno zabrać go dziecku czy wogóle odmówić..
    Uważam że trzeba naprawdę bardzo być związanym z pieskiem by być gotowym „oddać go w dobre ręce dla jego dobra” a nie męczyć go w bloku..

    więc teksty typu było myśleć wcześniej są nie na miejscu.. 🙁
    Ale to tylko moje skromne zdanie..

    P.S. Trzymam kciuki żebyś znalazła pieskowi nowy domek:Kciuki:

    się podpisze obiema rękami!!!!

    #3084106

    agnieszka-88

    A mnie dziwi jedno…Jak ktoś wogóle może dać komuś psa w prezencie…
    Psa nie bierze się dla dziecka,czy dlatego że dziecko chciało…To jest normalne że dziecko po chwili przestanie się interesować,a potem są problemy…
    Ps.A nie pomyślałaś może o tym,że przez oddanie twojego psa komuś zabierasz potencjalny dom tym bidulom ze schroniska???
    Przepraszam jeśli wyrażam się zbyt ostro-ale zbyt mocno działam w tych kwestiach,pomagam bezdomnym psiakom i nie mogę spokojnie czytać jak ktoś oddaje psa…Biorąc psa,wiesz że to obowiązek na całe życie,i nie ma zmiłuj…
    Ja z 40stopniową gorączką z zapaleniem oskrzeli biegałam na spacer z psem-jak się zdecydowałam na taki ogromny obowiązek to trzeba się nim zająć.Tyle…
    A odnośnie prezentu-gdyby mojej małej ktoś chciał dać psa,a ja nie chciałabym go mieć,poprostu odmówiłabym przyjęcia takiego prezentu…



    #3084107

    agnieszka-88

    Zamieszczone przez Koli
    ej no kosmos jakiś:(
    przecież nie można się wrócić o 10 miesięcy i zmienić tego co było…
    pieska autorki wątku córka dostała w prezencie…przecież trudno zabrać go dziecku czy wogóle odmówić..
    Uważam że trzeba naprawdę bardzo być związanym z pieskiem by być gotowym „oddać go w dobre ręce dla jego dobra” a nie męczyć go w bloku..

    więc teksty typu było myśleć wcześniej są nie na miejscu.. 🙁
    Ale to tylko moje skromne zdanie..

    P.S. Trzymam kciuki żebyś znalazła pieskowi nowy domek:Kciuki:

    Uważasz że oddawanie psa po 10miesiącach jest ok?
    Owszem,nie można tego zmienić-ale może na przykładzie tej Pani inne pomyślą trochę,poczytają zanim wezmą psa…I może ktoś inny podejmie odpowiedzialną decyzję…

    #3084108

    agnieszka-88

    Zamieszczone przez Zuzia81
    Rozumiem jaka to dla Was ciężka decyzja, sami na początku roku musieliśmy oddać psa – Labradora ktorego Oluś dostał na urodziny. Co prawda okoliczności oddania były trochę inne – okazało się że synuś ma alergię na psy a zabrał Velveta po 3 miesiącach wujek który go kupił ale i tak bardzo to przeżywaliśmy. Życzę powodzenia i trzymam kciuki zeby Twój piesek był szczęśliwy w nowej rodzinie :Kciuki:

    Takie sytuacje jak twoja rozumiem…Dobrze że wujek mógł go wziąć 🙂 :Kciuki:



    #3084109

    yoko

    Zamieszczone przez Agnieszka’
    A mnie dziwi jedno…Jak ktoś wogóle może dać komuś psa w prezencie…

    Ps.A nie pomyślałaś może o tym,że przez oddanie twojego psa komuś zabierasz potencjalny dom tym bidulom ze schroniska???

    A odnośnie prezentu-gdyby mojej małej ktoś chciał dać psa,a ja nie chciałabym go mieć,poprostu odmówiłabym przyjęcia takiego prezentu…

    ze zdaniem pierwszym i trzecim się zgadzam,
    ale co do środkowego to juz nie…
    po co w takim razie np. rodzić własne dzieci – przecież w bidulu tyle ich siedzi.
    myśle, że grubo przesadzasz.

    Zamieszczone przez Agnieszka’
    Odniosłam się do tego co pisze…A pisze o tym,że oddaje go bo śpi z dziećmi,bo nie ma z nim kto wychodzić….

    wychodzi na to, że czytasz wybiórczo i wcale się nie odniosłas do tego co napisała, a jedynie do wyrwanych z kontekstu tresci. w dodatku kierujesz się nadmiernymi negatywnymi emocjami – niepotrzebnie.

    #3084110

    alice82

    życzę powodzenia w znalezieniu domku dla pieska

    kurcze szkoda,że ten kto sprezentował psiaka nie spytał Was o zdanie ehhh

    #3084111

    yoko

    jest forum miłosników pittbuli i amstaffów.
    nie wszystkich stać kupić sobie takiego psa – w sensie wydać ileśset złotych na szczeniaka
    i mysle że spokojnie znajdziesz Blantowi poprzez to forum dobry dom.
    Moj brat wyjeżdzał do Irlandii i niestety nie mogł zabrac psa (m.in. kwarantanna). 2 letni Buster znalazł kochającą go rodzinę, która już jednego amstaffa miała.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 671)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close