***LIPCUSIE 2011***

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 5,604)
  • Autor
    Wpisy
  • #109276

    iwonek

    Kochane Lipcowki,czas uciekac z oczekujących na pogaduchy 🙂
    zapraszam:)

    oto nasza lista 🙂

    i wątek z czasów oczekiwania:) gdyby zachcialo nam się powspominac 😉

    #4735259

    cookies

    Witam z rana 🙂
    Nazwa wątku jest świetna -taka słodziakowata :Wow!:. No i wreszcie udało mi się wbić w temat już na początku:Cwaniak:
    Pozdrawiam Was gorąco, jeszcze dzisiaj pochwalę się moją kudłatą Julką jak tylko znajdę kabelek od połączenia aparatu z komputerem.
    A tak wogóle, to mała jest aniołem -budzi się 2 razy w nocy: zje ładnie , przebieramy się i śpimy. Cud natury. Mam katastroficzny nawał pokarmu już od drugiej doby po porodzie. Położne śmiały się, że mogę iść dokarmiać maluchy na oddział noworodkowy. Dla mnie to już mniejszy ubaw:Hmmm…:. Przebiłam już z cyckami Dolly Parton. Mąż kupił mi szałwię, więc dzisiaj wypróbuję -może troszkę ograniczy to szaleństwo mleczne. Zobaczymy. Uciekam, bo mała się wybudza 🙂



    #4735260

    marciunia

    witam i ja razem ze swoją Lipcusią, dosłownie bo własnie ja karmie. i pisze lewa reka 🙂

    #4735261

    hania81

    I ja melduje sie w nowym miejscu.
    Malizna placze… regularnie od soboty. Wyłącza sie jedynie (na sczzescie) na noce. A tak od 7 rano do 7 wieczorem popłakuje. Powodów jest kilka:
    – brzuszek i gazy
    – odparzona pupcia
    – skok 5 tygodnia
    – „chcę na rączki”

    I generalnie poza zabawianiem dziecka aby tylko nie plakało za duzo, nic wiecej u mnie nie slychac. Jestem w szoku jak cięzko się zorganizowac będąc samej w domu i majac placzącego szkraba.
    Chyba musze przeorganizowac moj plan dnia.

    Cookies- jeszcze raz gratuluję ostatniego z lipcowiatek. Nawał minie, :Kciuki: za biezacy okres.

    Iwonek – dzieki, ze zalozyłaś nowy watek. Jedyna odważna 🙂 Nazwa genialna, bardzo mi się podobaja te LIPCUSIE…

    #4735262

    dana84

    hej dziewczyny rowniez sie melduje:):)

    #4735263

    victoria251

    hejka:) dwno mnei nie bylo, ale jakos nei mam czasu… dwojka dzieciakow to jakis meksyk, nie wiem jak inne kobiety daja rade plus roboty domowe itd uhh

    Hanusiu haselko wymyslila viera:))
    COOKIES SERDECZNE GRATULKI!!!!!!! no i doczekalas sie i TY:))) duzo zdroweczka:))

    u nas poki co spoko ze spaniem:)
    maly jak dostanie butle o 21 to spi do 3 a potem do 6-7, wiec luzik, ale w dzien jest bardzo absorbujacy nie mowiac juz o drugim, a do tego pogoda nie dopisuje bo caly czas pada, wiec spacerki odpadaja niestety:(((

    pozniej siade moze na dluzej to ponadrabiam zaleglosci:))
    mamy swoj wateczek:) super ze jakos sie nie wykruszamy,a le ze dalej mozemy sie tu spotkac:))



    #4735264

    hania81

    Zamieszczone przez victoria251

    Hanusiu haselko wymyslila viera:)

    Oj przemiksowałam UK-owe mamusie… Vierka – Przepraszam… :Wstyd:

    #4735265

    iwonek

    o a ja nawet nie skojarzylam,ze to vierka wymyslila hihi
    najpierw wpisalam lipcowiatka,ale zmienilam na lipcusie ;))

    #4735266

    iwonek

    wczoraj przed poludniem sciagnelam 60 ml mleka i i dzis w nocy o 3 orpocz cycka maly wydoil to mleko. myslalam,ze pospi dluzej. taaa, cos kolo 5 sie obudzil, smok jeden;)

    #4735267

    iwonek

    Zamieszczone przez cookies
    Witam z rana 🙂
    Nazwa wątku jest świetna -taka słodziakowata :Wow!:. No i wreszcie udało mi się wbić w temat już na początku:Cwaniak:
    Pozdrawiam Was gorąco, jeszcze dzisiaj pochwalę się moją kudłatą Julką jak tylko znajdę kabelek od połączenia aparatu z komputerem.
    A tak wogóle, to mała jest aniołem -budzi się 2 razy w nocy: zje ładnie , przebieramy się i śpimy. Cud natury. Mam katastroficzny nawał pokarmu już od drugiej doby po porodzie. Położne śmiały się, że mogę iść dokarmiać maluchy na oddział noworodkowy. Dla mnie to już mniejszy ubaw:Hmmm…:. Przebiłam już z cyckami Dolly Parton. Mąż kupił mi szałwię, więc dzisiaj wypróbuję -może troszkę ograniczy to szaleństwo mleczne. Zobaczymy. Uciekam, bo mała się wybudza 🙂

    fajnie,ze mala daje sie wyspac 🙂 a nawal minie szybko. Mozesz ulzyc piersiom okladami z kapusty.



    #4735268

    hania81

    Zamieszczone przez iwonek
    wczoraj przed poludniem sciagnelam 60 ml mleka i i dzis w nocy o 3 orpocz cycka maly wydoil to mleko. myslalam,ze pospi dluzej. taaa, cos kolo 5 sie obudzil, smok jeden;)

    Jak Adas tak duzo zje, to nie ulewa mu się? Bo moja to chlusta strasznie 🙁

    #4735269

    iwonek

    Zamieszczone przez Hania81
    Jak Adas tak duzo zje, to nie ulewa mu się? Bo moja to chlusta strasznie 🙁

    ogolnie ulewa:( raz mniej raz wiecej.
    zawsze biore do odbicia,ale nie zawsze mu sie odbija..Klade pod skosem, staram sie odczekac jakis czas po jedzeniu z przewijaniem,zeby nie uciskac brzuszka.



    #4735270

    viera

    witam i ja ciesze sie ze jest nowy watek:Wow!: super ze jestesmy nadal razem:Hura!:

    moja Malwinka tez ulewa chociaz nie tak duzo na poczatku ulewala prawie za kazdym razem teraz robilam jej 90ml ale zauwazylam ze bylo jej malo i zaczelam robic 100ml po tym jest najedzona;);)
    haniusiu nie gniewam sie:p wybaczam pomylke

    #4735271

    iwonek

    moj to w ogole lubi sobie na raty pojesc. Czasem sie odrywa od cycka, odpocznie chwile, sprobuje go odbic i za chwile jeszcze je.

    #4735272

    marciunia

    Moja Tosia ogólnie od początku jest bardzo grzeczną dziewczynką, ładnie śpi, w domku noce od razu zaczęła ładnie przesypiać, budzi się co 4-5 godzin na jedzonko. Wczoraj w nocy tylko trochę dałą nam popalić, ale nie była wykąpana, bo usnęła przed 20 i szkoda mi jej było budzić tak słodko spała (a kąpię ją zawsze o 20:30 albo o 21). Obudziła się koło północy, zjadła ale ciężko jej było zasnąć. Mało tego nasz starszy syn też nam zrobił koncert (też nie był wykąpany i zasnął dość wcześnie zanim zjadł mleko na kolację), dopiero jak dostał mleczko to jakoś zasnął. To znowu Tosia się obudziła koło 3 i też cieżko jej było zasnąć, wierciła się, marudziła. Tak więc jedna noc za nami ciężka. A dziś już łądnie, dzisiaj to nawet chyba po 6 godzinach się obudziła na cycowanie.
    Jeśli chodzi o karmienie, karmię piersia i jestem mocno zdziwiona, bo nastawiałam się że może być butelka jak przy starszym dziecku. Ale mała była na tyle cierpliwa, ze sobie sysorki rozdoiła i mleczko ma, pije sobie pomału, nie złości się jak jej brat i jest dla niej wystarczająco porakmu. Mi czasami wydaje się że mam zbyt mało (przy synu miałam chyba tyle samo, a jednak jemu było za mało), czasami to czuję że w piersiach mam dużo, są twarde i mleczko czasem samo wycieka, ale w ciągu dnia nieraz są dosyć miękkie chociaż mleczko w nich jest. Ale Mała nie jest głodna i chociaż mi się wydaje że mało je, to na wadze przybiera dobrze. Byłam z nią niedawno u położnej, została zważona (prawie 4 kg) i wg. niej jest dobrze (przy wypisie ważyła 3160)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 5,604)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close