przeczytajcie, przyda się…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #14583

    rudasek

    to sciągnęłam z „POLEK”

    Dieta ciężarnej a pory roku EDIPRESSE

    Bardzo ważne są zwłaszcza pierwsze trzy miesiące ciąży. W tym okresie wykształcają się u dziecka wszystkie organy. Tymczasem Ty wymiotujesz, nie masz apetytu lub źle się odżywiasz. Twoja dieta jest uzależniona od pory roku – zimą i wczesną wiosną jesz nieco mniej surowych warzyw i owoców, więcej mięsa, pieczywa i dań gotowanych. Jak to wpływa na ciążę? Nie dostarczasz organizmowi dostatecznej ilości witaminy B1 i witaminy C. Zabija je wysoka temperatura, więc dania gotowane zawierają ich niewiele.

    Dlaczego cenne?
    Witamina B1 jest potrzebna do prawidłowego rozwoju układu nerwowego, mózgu i mięśni dziecka. Natomiast witamina C wzmacnia odporność i ułatwia przyswajanie żelaza. Kobieta w ciąży ma większe zapotrzebowanie na ten pierwiastek, ponieważ żelazo wpływa na wytwarzanie krwi. Krew zaopatruje dziecko w tlen i substancje odżywcze, więc żelazo i witamina C są niezbędne w Twojej diecie.
    Gdy pierwsze trzy miesiące przypadają na późną wiosnę, lato i jesień, jesteś w nieco lepszej sytuacji, bo nie brakuje wtedy świeżych warzyw i owoców. Są one nie tylko źródłem witamin, ale też kwasu foliowego, niezbędnego do prawidłowego rozwoju układu nerwowego u płodu. Zawierają go m.in. zielone warzywa liściaste i owoce. Zimą zamiast nowalijek kupuj mrożonki – też mają mikroelementy.

    Nigdy wbrew sobie
    Nie przesadzaj z piciem mleka, nie objadaj się mięsem, jeśli nie masz na nie ochoty. Choć w czasie ciąży rośnie zapotrzebowanie organizmu na białko i wapń – podstawowy budulec kości – dziecku na pewno go nie braknie. Twój organizm w naturalny sposób zwiększa jego wchłanianie. Wystarczy, że będziesz jadła chudy biały ser i piła naturalny jogurt. Jeżeli jesz mało nabiału, organizm pobiera wapń z Twoich kości, a następnie uzupełnia zapasy. Niezbędny do budowy kości, i prawidłowego funkcjonowania serca jest także magnez. Dlatego powinnaś dbać, by nie zabrakło w diecie pełnych ziaren zbóż, orzechów i płatków śniadaniowych.

    Słuchaj lekarza
    Nie łykaj preparatów dla kobiet w ciąży, zwłaszcza gdy jesteś w trzech pierwszych miesiącach. Większość z nich zawiera witaminę A, która w większych dawkach jest niebezpieczna dla tworzących się organów dziecka. Niektórzy ginekolodzy są zdania, że organizm wchłania ok. 5% mikroelementów z gotowych preparatów, więc syntetyki nie uzupełnią wystarczająco diety.

    Związki między porą urodzin a chorobami, które mogą się pojawić *
    Kiedy się urodzi: styczeń-luty;
    Ewentualne braki: witaminy E, witamin z grupy B, selenu;
    Możliwe są: choroby oczu i serca, układu nerwowego;
    Co powinnaś jeść: jabłka, drób, pełne ziarna, fasolę, szpinak;
    Zioła i przyprawy: melisa, szczypior, tymianek, waleriana.

    Kiedy się urodzi: marzec;
    Ewentualne braki: żelaza, magnezu, potasu;
    Możliwe są: anemia, niedociśnienie, choroby nerek;
    Co powinnaś jeść: ziarna zbóż, orzechy, mleko, szpinak;
    Zioła i przyprawy: rumianek, mięta, chrzan, majeranek.

    Kiedy się urodzi: kwiecień-maj;
    Ewentualne braki: witaminy C, witaminy PP, lecytyny;
    Możliwe są: astma, kamica żółciowa, cukrzyca;
    Co powinnaś jeść: marchew, fasolę, jajka, seler;
    Zioła i przyprawy: mięta, rumianek, dziurawiec.

    Kiedy się urodzi: czerwiec-lipiec;
    Ewentualne braki: witaminy C, witamin z grupy B;
    Możliwe są: zapalenie zatok, żylaki, choroby wątroby;
    Co powinnaś jeść: morele, kalafiory, sery, brukselkę, mleko;
    Zioła i przyprawy: koper, kminek, melisa, pietruszka.

    Kiedy się urodzi: sierpień-wrzesień;
    Ewentualne braki: magnezu, wapnia, witaminy B12;
    Możliwe są: choroby serca, kręgosłupa, nadciśnienie;
    Co powinnaś jeść: sałatę, otręby, orzechy, kurczaka;
    Zioła i przyprawy: liść laurowy, koperek, pietruszka, szafran.

    Kiedy się urodzi: październik-listopad;
    Ewentualne braki: potasu, magnezu, witaminy C;
    Możliwe są: choroby płuc, nerek, serca i pęcherza;
    Co powinnaś jeść: cebulę, kapustę, sery, mięso, ryby, jajka;
    Zioła i przyprawy: melisa, nagietek, pietruszka, chrzan.

    Kiedy się urodzi: grudzień;
    Ewentualne braki: witaminy C, żelaza, witamin z grupy B, witaminy A;
    Możliwe są: infekcje, anemia, choroby uszu, skóry;
    Co powinnaś jeść: szczaw, szparagi, kapustę, sery, ryby;
    Zioła i przyprawy: nagietek, melisa, majeranek, chrzan.

    * Na podstawie książki Ilarii Rattazzi „Bambini sani con cibi sani”

    Anna Jastrzębska
    współpraca: Wioletta Walkowska

    Mięso w diecie kobiety ciężarnej EDIPRESSE

    Podczas ciąży nawet wegetarianki namawia się do jedzenia mięsa. Ale uwaga – nie każde jest zdrowe!

    Indyk – 212 kcal w 100 g
    Dobrze przyswajalne białko, potas, fosfor, witaminy E i B6. Polecamy pierś z indyka (bez skóry) – jest najmniej kaloryczna i lekkostrawna. Zdrowe są też udka (zawierają m.in. włókna kolagenowe, zapobiegające rozstępom).

    Kurczak – 166 kcal w 100 g
    Białko, potas, fosfor, magnez, witaminy z grupy B, głównie B6. Ma mało cholesterolu. To tzw. mięso białe, polecane przez dietetyków. Nie jedz skórki (jest tłusta i zawiera dużo cholesterolu). Jeśli to możliwe, kupuj kurczaki wiejskie (ich mięso wymaga dłuższego gotowania, gdyż jest twardsze, ale zdrowsze).

    Kaczka – 227 kcal w 100 g
    Zdrowe składniki mineralne (potas, fosfor, magnez, witaminę B6). Najlepiej ją upiec na ruszcie – pod spód warto położyć naczynie, do którego będzie ściekał wytopiony tłuszcz. Bardzo smaczna jest kaczka nadziewana owocami.

    Cielęcina – 95 kcal w 100 g
    Potas, fosfor, witamina B6, żelazo. Jest lekkostrawna, ma delikatny smak. Mięso powinno mieć bladoróżową barwę. Na bitki i zrazy krój cielęcinę w płaty, zawsze w poprzek włókien.

    Wołowina – 102 kcal w 100 g
    Witaminy z grupy B, fosfor, żelazo, białko. Ma mało cholesterolu. Nie jedz na surowo, np. w postaci tatara (można się zarazić m.in. toksoplazmozą, listeriozą). Kupuj wołowinę tylko z pewnego źródła (niebezpieczeństwo BSE).

    Wieprzowina – 300 kcal w 100 g
    Dużo witamin (A, z grupy B), fosfor, potas, żelazo. Jest ciężkostrawna. Jest dosyć tłusta, ale niektóre jej części (np. polędwica, schab, szynka) są chude. Najzdrowsza jest młoda wieprzowina – delikatna i smaczna.

    Mięso królika – 152 kcal w 100 g
    Potas, fosfor, witamina B6. Najlepsze jest mięso z młodych królików (pieczone). W bardziej wyszukanych potrawach staje się ciężkostrawne. Polecane alergikom, łatwo przyswajalne.

    Pieczony schab – 191 kcal w 100 g
    Duże ilości potasu, fosforu, żelaza, witaminy B6. Samodzielnie upieczony jest smaczniejszy i zdrowszy od wędlin kupowanych w sklepie. Można go podawać do kanapek lub dodawać do sałatek.

    Szynka, polędwica – 145 kcal w 100 g
    Niestety większość z nich ma sporo środków konserwujących. Unikaj wędlin krojonych, pakowanych próżniowo, o długim terminie ważności (mogą się w nich znajdować pałeczki listeriozy).

    Kiełbasy, parówki, pasztety – 200-300 kcal w 100 g
    Są konserwowane solą (w ciąży może to prowadzić do obrzęków) oraz rakotwórczymi azotanami. Zdecydowanie nie polecamy (do ich wyrobu używane są mniej wartościowe gatunki mięsa: skórki, podroby). Pasztety bardzo szybko się psują (łatwo o zatrucie pokarmowe) – najlepiej przygotować je samodzielnie, wybierając dobre gatunki mięsa.

    Katarzyna Pinkosz/ Mamo, to ja
    Konsultacja: dr inż. Anna Stolarczyk, dietetyk z Centrum Zdrowia Dziecka

    Woda dla zdrowia EDIPRESSE

    W czasie ciąży ważne jest nie tylko prawidłowe odżywianie, ale także wypijanie odpowiedniej ilości płynów. Twoje dziecko, podobnie jak Ty, potrzebuje wody – źródła zdrowia i minerałów.

    Dlaczego płyny są tak ważne?
    Większość Twojego ciała i ciała płodu składa się z wody. Jest ona niezbędna do życia, zarówno Tobie, jak i dziecku. Dostarczanie odpowiedniej ilości płynów zapobiega wielu ciążowym dolegliwościom, m.in. obrzękom i zaparciom. Dodatkowo płyny oczyszczają Twoje ciało z toksyn. Zmniejszają ryzyko infekcji dróg moczowych. Picie zbyt małej ilości płynów może spowodować upośledzenie pracy nerek.

    Która lepsza: z kranu czy oligoceńska?
    Woda płynąca w naszych kranach jest pozyskiwana z wód gruntowych lub powierzchniowych. Spełnia wszystkie normy mikrobiologiczne, wyznaczone przez Światową Organizację Zdrowia. Niestety, środki używane do uzdatniania wody nadają jej specyficzny smak i zapach. Równocześnie podczas chlorowania powstają szkodliwe związki – trihalometany, o działaniu rakotwórczym. Co więcej, popularna kranówka często ulega zanieczyszczeniu w instalacji wodociągowej.
    Ostatnio coraz modniejsze jest więc picie wody oligoceńskiej. Pochodzi ona z czystych źródeł znajdujących się między dwoma warstwami nieprzepuszczalnych skał. Niestety, jeśli niewłaściwie się ją przechowuje (w kanistrach i baniakach wielokrotnego użytku, w temperaturze pokojowej), łatwo ulega zanieczyszczeniom – rozwijają się w niej bakterie i pleśnie. Powinna być przechowywana w baniakach oraz sterylizowanych co najmniej raz na dwa tygodnie butelkach i spożyta w 24 godziny od jej wydobycia. Najlepiej trzymać ją w lodówce.

    Czy warto stosować filtry?
    Filtry poprawiają jakość i smak wody z kranu, usuwają z niej metale ciężkie (ołów, rtęć, żelazo, miedź, kadm) i azotany. Najprostsze filtry mechaniczne oczyszczają wodę jedynie z piasku, osadów, rdzy. Wkłady węglowe usuwają również zanieczyszczenia chemiczne, ale nie nadają się do uzdatnienia ciepłej wody. Zbyt długie używanie filtru może spowodować jego zanieczyszczenie. Z kolei filtry uzdatniające wodę przez jej dejonizację skutecznie zatrzymują zawarte w niej związki – zarówno szkodliwe, jak i pożyteczne. Niestety, jest ona przez to pozbawiona m.in. soli mineralnych, związków wapnia, magnezu, fluoru.

    A może mineralna?
    Wspaniale gasi pragnienie, jest przy tym mikrobiologicznie czysta. Często zawiera też wiele cennych dla zdrowia składników mineralnych. Jednak nie każda butelkowana woda jest godna polecenia, szczególnie w okresie ciąży. Wybieraj wody niskozmineralizowane, o małej zawartości składników mineralnych, szczególnie sodu, który sprzyja nadciśnieniu. Unikaj też wód gazowanych, nasyconych dwutlenkiem węgla. Co prawda nadaje on wodzie orzeźwiający smak, ale drażni ścianę żołądka i zwiększa wydzielanie kwasu żołądkowego. Może to powodować gazy, zgagę, odbijania, bóle brzucha. Przyczyną tych dolegliwości jest gromadzenie zbyt dużej ilości gazów w jelitach.

    Co możesz pić w ciąży
    – Soki bogate w witaminy
    W czasie ciąży szczególnie wskazane jest picie owocowo-warzywnych soków, bogatych w witaminy i minerały. Wybieraj soki niesłodzone, naturalne, najlepiej przecierowe. Pyszne soki możesz też zrobić w domu – z jabłek, marchwi, truskawek, malin, porzeczek, brzoskwiń, gruszek.

    – Herbata – najlepsza zielona
    Czarna herbata działa pobudzająco – zawiera kofeinę oraz teinę, pita w dużej ilości może powodować problemy ze snem. Utrudnia także wchłanianie żelaza, co może być przyczyną niedokrwistości. W czasie ciąży lepiej pić herbatę zieloną – odtruwa i wzmacnia organizm,
    ma też działanie przeciwnowotworowe. Możesz też pić herbaty owocowe i ziołowe.

    – Ostrożnie z kawą
    Zawarta w kawie kofeina może „wypłukiwać” z organizmu witaminy z grupy B, witaminę C, a także niektóre składniki mineralne (wapń, potas, cynk). Kawa podnosi również ciśnienie krwi, co jest niekorzystne w ciąży. Osoby pijące ją w nadmiarze są nerwowe i nadpobudliwe.
    Wypijanie powyżej 4 filiżanek kawy na dobę powoduje ryzyko wystąpienia przedwczesnego porodu i niskiego ciężaru ciała noworodka. Jeśli jesteś zdrowa i nie masz nadciśnienia, możesz od czasu do czasu wypić filiżankę kawy z mleczkiem.

    W walce z kilogramami
    Co prawda ciąża nie jest okresem odchudzania, ale pamiętaj, że jeśli przytyjesz zbyt wiele, będzie Ci potem trudno pozbyć się zbędnych kilogramów. W walce z nadwagą sprzyja woda – ma 0 kcal! Tymczasem litr jakiegokolwiek płynu słodzonego cukrem dostarcza organizmowi około 400-450 kcal.

    Katarzyna Pinkosz

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

    #216771

    magdzik

    Re: przeczytajcie, przyda się…

    Ciekawe informacje, troszkę mnie uspokoiły, a troszkę zaniepokoiły.

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)



    #216772

    rudasek

    Re: przeczytajcie, przyda się…

    a co ..konkretnie?
    Ciekawa jestem

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

    #216773

    magdzik

    Re: przeczytajcie, przyda się…

    Zaciekawiły mnie potencjalne choroby u dziecka wynikajace z niedoboru… od początu ciązy jem sporo orzechów, które nieustannie kupuje mi mąż. Pijam dużo wody mineralnej niskogazowanej, lub naturalnie mineralizowanej. Zmartwiły mnie zaś parówki – musze je odstawić!

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

    #216774

    rudasek

    Re: przeczytajcie, przyda się…

    A ja zawsze piłam wodę wysokomineralizowaną , mimo że niegazaowaną i teraz zaczęłam czytać etykiety. Nigdy się nie zastanawialam nad tym.
    Co do parówek -zawsze je lubiłam.- do czsu- kiedy mi ktos opowiedział jak są robione…..
    Ciekawe jest to , że teraz zastanawiam sie co jem i czytam etykiety…

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close