ślubne c/d

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 51)
  • Autor
    Wpisy
  • #88994

    vieta

    przed kościółkiem u cioci przed domem.



    w kościółku przed samą mszą św.

    po Mszy wychodzimy z kościółka

    pierwszy taniec

    nasza miłości – Julcia


    Krótka relacja..
    Błogosławieństwo rodziców odbyło się u mojej cioci – w jej domu, ponieważ nie mam rodziców. Błogosławili nas: ciocia z wujkiem, Artura wujek – który jest księdzem, moja bratnia dusza-s. Danuta, teściowa, babcie i moja siostra.
    Potem pojechaliśmy do kościółka.
    Tu zależało mi by było pięknie. Nie było organisty ale był chór, śpiewali i grali na skrzypcach i gitarze.
    Kwiatki były naturalne i delikatne.
    Artura do ołtarza prowadziła jego mama. Potem szła Julcia – niosła poduszkę o obrączkami. A ja za nią z s. Danutą.
    Nie miałam welonu, ani rękawiczek.
    Koleżanka czytała czytanie a dziewczyna z chóru śpiewała psalm.
    Przed ołtarzem siedzieliśmy we trójkę.
    Nie chciałam by Julka czuła, że jest na uboczu, toteż siedziała przy nas i cały czas była w centrum.
    W trakcie przysięgi Julci spadła na poduszka z obrączkami (wiem są jakieś przesądy).
    Wychodząc z kościólka posypano nas płatkami róż, były życzenia, bramy itp.
    Potem zabawa do poźnej nocy.
    Było cudnie i szkoda, że tak szybko minął ten dzień.
    w ogromnym skrócie…czekam na lepsze zdjęcia.

    #1442919

    nena75

    Re: ślubne c/d

    na jakie „lepsze” zdjęcia? to są jeszcze jakieś lepsze?
    wyglądałyście z Julką jak dwie księżniczki…
    Twoja suknia była przepiękna….
    cudnie musiało być 🙂

    W i T 3l 7m



    #1442920

    dora

    Re: ślubne c/d

    Pięknie wyglądałaś, choć Julcia jeszcze piękniej . Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia!

    Kasia 14.02.03

    #1442921

    kiara

    Re: ślubne c/d

    Piekne zdjecia:) Przyznam,ze z niecierpliwoscia na nie czekalam i i juz nie moge sie doczekac nastepnych:)
    I pokaz nam obraczki-pamietam jak pisalas ze sa ladne:))

    Ania i 20.09.2005

    #1442922

    wyki

    Re: ślubne c/d

    Cudnie wyglądałyście i piękna uroczystość. A jaki mieliście w końcu I taniec?

    Iza 1.06.2003

    #1442923

    dorotka1

    Re: ślubne c/d

    świetne to ostanie zdjecie

    i opis niesie tyle emocji pozytywnych

    jeszcze raz wszystkiego najlepszego



    #1442924

    kotus

    Re: ślubne c/d

    Wiola bardzo pięknie wygladaliście,a w przesądy nie wierz!!!.Ja wierzę,że bedziecie żyli długo i szczęśliwie:-)
    I życzę wam tego 🙂

    #1442925

    gosia

    Re: ślubne c/d

    Ślub jak z bajki. Ładna z Was rodzinka. Wyglądaliście super! Jeszcze raz wszystkiego dobrego.

    #1442926

    adda

    Re: ślubne c/d

    Ślicznie wyglądałaś i córeczka miała piękną sukienkę

    bardzo fajna z Was para i bije od Was tyle ciepła i serdeczności…. czuję to

    ja wychodziłam za mąż kiedy Lila miała 2,5 roczku i szybciutko po ślubie jakieś dzieciątko mi się do brzunia przyplątało …. czego i Wam z całego serca życze

    jeszcze raz napiszę; ślicznie wyglądaliście

    pozdrawiam serdecznie

    LILKA MALWI

    #1442927

    kamuszka

    Re: ślubne c/d

    Pięknie wyglądałaś 🙂 Strrrrrasznie Ci zazdroszcze, my też odłożyliśmy kościelny, żeby go zrobić potem i mieć 2 razy to najpiękniejsze przeżycie, ale jak teraz pomyślę, to chyba jeszcze nieprędko, bo finansowo na razie nie damy rady. Może jak nam Weroniśka podrośnie 🙂
    Wszystkiego najlepszego!!

    Dorota i



    #1442928

    efcia2004

    Re: ślubne c/d

    wygladałas cudownie, śliczna sukienka 🙂 Chociaż teraz to juz sama nie wiem która z Was- Ty czy Julcia wyglądała ładniej 😉

    Ewa i Asiula (2,3l)

    #1442929

    Anonim

    Re: ślubne c/d

    pieknie wygladalas vieta!

    o malej nie wspomne… malinka 😀



    #1442930

    natinka

    Re: ślubne c/d

    Pięknie 🙂

    Wszystkiego Najlepszego 🙂

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

    #1442931

    vieta

    Re: ślubne c/d

    dziękuję

    #1442932

    vieta

    nowinki

    oj, dziękuję
    Powiem szczerze, że jak krawcowa przymierzyła Julci tą sukienkę to się popłakałam.
    Wyglądała piękniej ode mnie a mi to wogóle nie przeszkadza
    Nie da się tego opisać…było kilka niewypałów..ale i tak wmawiam sobie, że w końcu wszystko sami przygotowaliśmy, a większość było na mojej głowie.
    Najlepsze, że do końca byłam przekonana że jedziemy do ślubu autem w kolorze czarnym, a tu na zdjęciach dopiero zauważyłam że był granatowy..hih.
    Obiecałam sobie, że porobimy zdjęcia z każdym z gości, a tu wyleciało nam z głowy (żałuję). Ten czas leciał szybkko..
    Nie mieliśmy orkiestry, był DJ – który od samego początku nawalił, puszczał smętną muzykę, minę miał pogrzebową. Artur pojechał po płyty i było potem ok.
    aha! gdybym miała jeszcze raz to przeżyć, to zaprosiłabym więcej gości bez dzieci, bo było u nas 44 a dużo z dziećmi i się wykruszyli po kilku godź.
    Na drugi dzień pojechaliśmy pstrykać zdj. i dostałam uczulenia (sianko, maki) i płakałam, katar itp. – wesoło było

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 51)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close