CZERWIEC 2006 – Zaczynamy 5 miesiąc życia !!!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 379)
  • Autor
    Wpisy
  • #82660

    fresz

    No, dziewczyny zakładam nowy wątek, w końcu Nasze Szkraby weszły w piaty miesiąc życia, posiądą nowe umiejetność, posmakuja nowych „wynalazków” !!! Tak więc piszemy….piszemy i jeszcze raz piszemy….co tam u Naszych Kochanych Dzieciaczków !!!

    Ania &

    #1178053

    fresz

    Re:Po wizycie u nefrologa !!!

    No własnie, jesteśmy po wizycie u nefrologa i jestem troche spokojniejsza . Pan doktor Nas uspokoił, w moczu nie ma bakterii więc nie jest źle !!! Dostalismy stałe zlecenie na mocz ogólny, do końca roku, wyniki mamy regularnie robic co 2 tygodnie. W połowie grudnia mam zadzwonić do niego do Szpitala i umówić sie na reszte badań w tym jakieś specjalne usg z lekiem ( zapomniałam nazwę ). No i wtedy bedziemy wszystko wiedzieć. Jezeli po podaniu tego leku, nerki będą dobrze pracowac, tzn.lek zejdzie razem z moczem wtedy będzie to oznaczało, że zwężenie w nerce nie jest groźne i będziemy tylko musieli kontrolowac nerki raz na pół roku przez około 5 lat + wyniki moczu !!! A jeżeli po podaniu tego leku, nie zejdzie on z moczem tylko się cofnie z powrotem do nerek to…. to nie będzie to napewno oznaczało nic dobrego. Mam tylko nadzieje, ze nie bedzie potrzebna interwencja chirurgiczna. Pan doktor pocieszył Nas, że na 90 % powinno byc dobrze i z taka wada nerki mozna żyć bez zadnych komplikacji, no ale wiecie zawsze zostaje te 10%, ale ja tam wierze, że bedzie dobrze- nie może byc przeciez inaczej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Tak więc robimy wyniki moczu i byle do grudnia, w grudniu mamy tez kontrolne usg głowy, więc zapowiada nam się miesiąc pelen wrażeń, mam nadzieję że pozytywnych.
    Dobra, to na tyle , nie będe wprowadzac tu smutnego nastroju.
    Moj Marcuś dostał nowe ćwiczenia, dotyczace obracania się z plecków na brzuszek i odwrotnie – tak więc ćwiczymy !!!!
    Wcina coraz więcej, a ja nieustannie czekam aż odpuści sobie te nocne karmieni, chociaż z niego jest taki smok, że chyba nie predko to nastapi !!!
    Wypróbowalismy juz rozne deserki, kaszki, teraz zastanawiam się nad ziemniaczkami z róznymi dodatkami – „Misiowy Ogródek” – czy cos takiego – PRÓBOWAŁA KTÓRAŚ !!! ??? Podobno pycha !!!
    Dobra to na tyle o Nas, teraz Wasza kolej – co nowego u Waszych Maluszków !!!!!!!!!

    ANIA &



    #1178054

    komuszka

    Re: CZERWIEC 2006 – Zaczynamy 5 miesiąc życia !!!!!!

    No wreszcie moge sie odezwac.Mały spi ,corka ogląda bajke.Wiec co u nas.Mamy baktrie coli w moczy i jestesmy na antybiotyku w poniedziałek idziemy do kontroli i po skierowaanie na badania moczu.nadal cwiczymy Vojta i mamy juz pierwsze efekty mały umie przewracac sie z pleckow na brzuszek i odwrotnie usiłuje siadac.No i zaczyna łapac paluszki u nozek jak lezy na pleckach.Ze spaniem na sie troche poprawiło bo prze ta bakterie to mielismy koszmar nocy mały budził sie co chwilka.Powiedzcie dziewczyny od czego zaczac tzn wprowadzac nowosci do diety małego karmie go piersiaale juz od 6 miesiaca chciała bym odstawic go od piersi bo ze mnie juz cien człowieka wrociłam do wagi z przed ciazy a tego nie chcialam (waga 47 kg przy wzroscie 165 cm)tragedia wiem ale nic nie poradzetak to ze mna jest.Mała karmiłam do roku i jego tez mialam zamiar ale juz nie daje rady pewnie myslicie wyrodna matka.A i dostalismy pozwolenie na szczepienie od neurologa teraz tylko musimy odbakteriowac malego i juz.Mam nadzieje ze juz tego dziadostwa nie bedzie w moczu tym razem.A jeszcze pytanie do Ani fresz jak pobierasz małemu mocz zeby było jak najjałowiej?oj rozpiasłam sie przepraszam.
    Zapraszam na [url=”http://”] http://www.fotosik.pl[/url%5D uzytkownik komuszka

    MAJA 18.10.2004
    MAKS 19.06.2006

    #1178055

    zabulijka

    Fresz, dobrze, ze jestes

    bo inaczej kiepsciutko bysmy wygladaly – a raczej nie wygladaly 😉
    Komuszka, moj synek tez mial Esterichia Coli w moczu, bralismy BACTRIM na to, mam nadzieje, ze juz przeszlo. Objawow nie zauwazylam. Wreszcie cos u malucha ruszylo z waga, i wazy juz 6500, wiec calkiem calkiem duzy gosciu 😀
    Bartus od dwoch tygodni turla sie, co prawda woli sie obracac na brzuszek niz na plecy, na plecy wlasciwie rzadko mu sie udaje. Zbiera sie do siadania tez. W nocy tfu tfu tfu spi dobrze, ale nie zawsze. Za to w dzien mamy problem z zasypianiem – smoczek nie, przy piersi nie, innych sposobow nie probuje. Dzisiaj wreszcie poczulam sie na silach usypiac malucha samego. Pierwszy raz – 50 minut ostrej walki, krzyk, placz, smecenie, piski…Niezbyt mile, a dla Bartusia pewnie jeszcze mniej. Druga drzemka – 30 minut to samo. Moze za kilka dni bedzie lepiej, a na razie jestem tak wyczerpana, ze nie mam sily nic w domu zrobic…EEEECH, nie jest latwo czasami. Za to wreszcie pospal wiecej niz 20 minut, po prostu zasnal sam, nie obudzil sie gdzie indziej, niz zasnal.
    Myslalam, ze jest bardzo pogodny, ale powiem szczerze, ze wczoraj i dzisiaj to takie marudne to moje dzieciatko…Sama nie wiem. Malo usmiechow, malo smiania sie. Mam nadzieje, ze mu dobry humorek jednak wroci jeszcze…Rehabilitacja juz w sumie jest niepotrzebna, bo jest prosciutki i nie ma objawow napiecia, ale cwiczenia widze ze mu sie teraz spodobaly dopiero. Generalnie jestem bardzo happy i czasami bardzo zmeczona.
    I cos jeszcze – w ogole nie akceptuje innych smakow poza mleczkiem. Ani ciut ciut. Pluje strasznie:))) Chcialabym karmic dlugo, moze tez osiagne wage jak Sylwia hihihi (raczej nieprawdopodobne…)

    Bartus maly cud 26.06.2006

    #1178056

    kasiex

    Re:Po wizycie u nefrologa !!!

    Ania, jestem pewna, że wyniki będą wciąż dobre i że należycie do tych 90 %, a nie do 10…
    napisz dokładnie jak wygląda menu Marcelka w ciągu dnia, co jada, o której godzinie i ile… jestem ciekawa, bo już za miesiąc (dokładnie) wracam do pracy, a jak na razie mój cyc jest na pierwszym miejscu w diecie Borka… musimy wypracować sobie jakiś plan dnia z tym jedzonkiem…
    Misiowego Ogródka jeszcze nie próbowaliśmy, dziś Borys jadł ziemniaczki z dynią Hippa i bardzo mu smakowało, ale on jak na razie zjada tylko pół słoiczka, więcej nie chce…
    no i te kupy… już konkretne :), ale co 3 dni jak na razie, a ja nie mogę się przyzwyczaić ;/

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

    #1178057

    kasiex

    Re: CZERWIEC 2006 – Zaczynamy 5 miesiąc życia !!!!!!

    ja zaczęłam rozszerzać dietę od nutramigenu, następnie kleiku kukurydzianego, jabłka, marchewki, potem marchewka z dynią i dziś dynia z ziemniaczkami, a w międzyczasie trochę soku jabłkowego dawałam
    no właśnie… ile taki maluszek może wypijać soczku w ciągu dnia??
    trzymam kciuki za poprawę wyników moczu!!

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06



    #1178058

    kasiex

    Re: Fresz, dobrze, ze jestes

    no to się pewnie nastresowałaś podczas tych 50 minut zasypiania Bartusia… ale teraz będzie już tylko lepiej na pewno…
    a jeśli chodzi o marudzenie… może ząbki??
    wracasz do pracy?? jeśli nie, to odpuść sobie na jakiś czas wprowadzanie nowych posiłków, może za kilka dni mu się spodoba??

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

    #1178059

    dorotka1

    Re: CZERWIEC 2006 – Zaczynamy 5 miesiąc życia !!!!

    ja: nutramigen – beee
    bebilon pepti – zalapal
    marchewka- beee
    jablko – jako tako
    marchw z ziemniakami – beee
    sok jablkowy – beeee

    wymiekam ale na razie i tak robie przerwe bo niestety doszlo do antybiotyku 🙁 i nie bede go dodatkowo stresowac nowym zarciem

    #1178060

    kasiex

    Re: CZERWIEC 2006 – Zaczynamy 5 miesiąc życia !!!!

    a co to sie dzieje, Michal chory??

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

    #1178061

    jaga

    Re: CZERWIEC 2006 – Zaczynamy 5 miesiąc życia !!!!

    Co prawda pytanie skierowałaś do Fresz, ale opowiem Ci, jak to ja łapałam mocz Kacperkowi. Najpierw kupiłam takie baloniki do naklejenia. Niestety wyniki były kiepskie i trzeba było badanie powtórzyć, bo ilość bakterii była bardzo dziwna. Okazało się, że to od naturalnych bakterii w napletku (czy jakoś tak). Potem dobrze Kacpra nakarmiłam, odbiłam i poszłam na przewijak. Rozebrałam młodego z pieluchy i z pojemnikiem na mocz czekałam aż się zacznie. Po ok 5 minutach miałam pełniutki słoiczek 🙂 I badania były dobre!

    Co do Twojej wagi – Kobieto! Może powinnaś więcej jeść czy coś, bo będziesz wyglądać, jak szkielet z pracowni biologicznej!

    I jeszcze jedno – stronka, do której link podałaś nie odpala się 🙁



    #1178062

    jaga

    Re:Po wizycie u nefrologa !!!

    Ja do pracy wracam już w najbliższym tygodniu 🙁 Na szczęście mogę wziać tylko weekendowe dyżury, więc jak szalona ściągam i mrożę pokarm, żeby tatuś miał czym Kacpra karmić. Potem będę sciągać w robocie. Już sobie wyobrażam te piersi wielkie i twarde jak arbuzy! Rozszerzanie diety nam nie wychodzi. Kaszka ryżowa na moim mleku jest ok, ale jabłko – błeeee. Nie poddaję się i próbuję choć troszkę dać codziennie Kacprowi, ale więcej jest plucia niż jedzenia. Może z bananem pójdzie lepiej. A może z marchewką. Znajoma mówiła, że wg jej obserwacji jabłuszko na początek ma za ostry smak, a marchewka jest bardziej mdła i dziecku podchodzi.
    Pozdrawiam
    Bronia

    #1178063

    jaga

    Re: Fresz, dobrze, ze jestes

    Oj, nie mów, że będzie lepiej…. Też mi tak mówiono i co? Od kilku tygodni uczę Kacpra zasypiania w łóżeczku i żadnych efektów. Czasem wręcz mam wrażenie, że się cofamy. Przedwczoraj młody postękał przez 10 minut i zasnął. Wczoraj położyłam go, gdy dosłownie lał się przez ręce. Jak tylko zorientował się, że jest w łóżeczku dostał spazmów. Wył, krzyczał, aż kasłał i się dusił. Chodziłam do niego, głaskałam po główce, klepałam po pleckach….Wytrzymałam pół godziny. Był cały tak spocony, że musiałam go przebrać, a buzię miał całą w czerwonych plamach, oczy opuchnięte 🙁 Uspokoił się dopiero przy piersi. Mam wrażenie, że on najchętniej spałby na moich rękach z piersią w buzi. I CO JA MAM ROBIć? Smok nie pomaga! Łóżeczko mojego syna gryzie! A mnie już piersi bolą:( POMOCY!!!



    #1178064

    jaga

    Re: Zasypianie

    Oj, nie mów, że będzie lepiej…. Też mi tak mówiono i co? Od kilku tygodni uczę Kacpra zasypiania w łóżeczku i żadnych efektów. Czasem wręcz mam wrażenie, że się cofamy. Przedwczoraj młody postękał przez 10 minut i zasnął. Wczoraj położyłam go, gdy dosłownie lał się przez ręce. Jak tylko zorientował się, że jest w łóżeczku dostał spazmów. Wył, krzyczał, aż kasłał i się dusił. Chodziłam do niego, głaskałam po główce, klepałam po pleckach….Wytrzymałam pół godziny. Był cały tak spocony, że musiałam go przebrać, a buzię miał całą w czerwonych plamach, oczy opuchnięte 🙁 Uspokoił się dopiero przy piersi. Mam wrażenie, że on najchętniej spałby na moich rękach z piersią w buzi. I CO JA MAM ROBIć? Smok nie pomaga! Łóżeczko mojego syna gryzie! A mnie już piersi bolą:( POMOCY!!!

    #1178065

    dorotka1

    Re: CZERWIEC 2006 – Zaczynamy 5 miesiąc życia !!!!

    daj spokoj
    urodzil sie przez cc z zielonymi wodami
    juz w sziptalu byla infekcja i natybiotyk
    wypisany ze szpitala z katarem – niby to bez znaczenia, sapka i tp pierdoly
    pierwsze szczepienie przelozone – 10 dni eurespalu bo katar byl coraz wiekszy
    po 10 dniach niby lepiej a potem znow gorzej – do laryngologa- nos zawalony na maxa – podejrzewal ze moze miec niedrozne przewody nosowo -gardlowe- byly na szczescie drozne, wymaz – gronkowiec – atecortin 2 tygodnie- srednio pomoglo
    po kolejnych 2 tyg – bactrim 10 dni – w czasie brania – ok 3 dni po odstawieniu – katar masakryczny, ropny, goraczka, ropa wychodzila nawet okiem 🙁
    no i w koncu dostal antybiotyk bierze od piatku – niby widze jakas poprawe ale nie jest znaczna:(

    przypuszczam ze to jednak na tle alergicznym jak u Szymona i bez jakiegos ketotifenu sie nie obejdzie w dluzszym czasie 🙁

    no mam 2 zasmarkancow w domu – Szymon juz chronicznie, ciagle na wziewach i zyrtecu a i tak katar jest

    i u Michala idzie w tym samamym kierunku, buuuuuuuu

    #1178066

    czerwiec2006

    Re: CZERWIEC 2006 – Zaczynamy 5 miesiąc życia !!!!

    CZERWIEC 2006

    A już myślałam, że w tym miesiacu mnie nie ubiegniesz 🙁 Zajrzałam sobie wczoraj na forum, by zamieścić nasz wąteczek, a tu już jest! Może chcesz prowadzić naszą listę? Dam Ci namiary na konto CZERWIEC2006.
    Pozdrawiam
    Bronia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 379)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close