LISTOPAD 2003

LATO, LATO, LATO

ZAPRASZAM

192 odpowiedzi na pytanie: LISTOPAD 2003

madzia14092007-05-28 13:30:13

weekendowe atrakcje

Super pogoda, wyjazdy nad wodę lub na działki i niekogo przy kompie, więc odświeżam nasz wątek.
W sobotę pojechaliśmy na działkę. Ponieważ domek dopiero w budowie, a działka leśna i mało na niej atrakcji, postanowiliśmy iść nad rzekę. Spacerek ok. 15 minut zakończył się kąpielą we Wkrze. Dzieciaki były zachwycone, my również. Za tydzień bierzemy koła do pływania to będą mogli się wyszaleć. Jak wracaliśmy zaczęło padać i imprezować musieliśmy w domu – dobrze, że jest dach, bo ulewa była porządna.
Niedziela na działce u mojej babci – super, mała powierzchnia (ok.200m) dzieci non stop na oku, basenik, bieganie, grill. A do tego słońce, słońce i słońce.
Dzieci padły.

usianka2007-05-30 11:15:39

Re: LISTOPAD 2003

Wyciagam, bo jakos stary watek na pierwszej stronie a nowy na drugiej

Ja malo sie odzywam, bo podobnie jak Ty i Redka – korzystam z pogody. Czyli od razu po pracy dzialeczka i powrot do domu na samą kolacje i kąpiel. I dni płyną….

Ula i Emilka (3,5 roczku)

nena752007-05-30 11:52:51

Re: weekendowe atrakcje

Fajne są takie wypady na działeczkę
Ja się nie mogę jakoś pozbierać po powrocie z Londynu, nie mówiąc o tym, że notorycznie spóźniam się do pracy, bo nie mogę się wyspać. A tu jeszcze Ula mnie zaatakowała koniecznością relacji z wycieczki Duuużo tego będzie. Postaram się dzisiaj Wam wszystko opisać

W i T 3l 6m

nena752007-05-30 11:54:32

Re: LISTOPAD 2003

Ula planujecie jakiś przyjazd (rekreacyjno-turystyczno-zakupowy) do Warszawy latem?

W i T 3l 6m

2007-05-30 21:11:38

Re: weekendowe atrakcje

no właśnie właśnie, nie myśl że się wymigasz :)))

Monika i
Nina (3.5)

nena752007-05-31 07:01:11

Re: weekendowe atrakcje

Ech, no i się oczywiście wczoraj nie wyrobiłam…Ale jako wytłumaczenie mam to, że dużo się teraz u mnie dzieje (głównie w pracy-jest walka). I właśnie się dowiedziałam przez przypadek, że 3-4 miesiace temu większość ludzi u mnie w biurze dostała podwyżki (niewielkie) a ja wcale…Nie wiem jak mam to rozumieć. Jak mi jeszcze ktoś powie, żebym tu została to go trzasnę….

W i T 3l 6m

usianka2007-05-31 12:01:28

Re: LISTOPAD 2003

Wiola, nie mam pojęcia. Na pewno dam Ci znać w razie czego 🙂 Jedno co pewne odnosnie wakacji to to, ze w pierwszej polowie lipca Darek gdzies jedzie z Emilką (pewnie Płock i Gdańsk), a w drugiej ja z Emilką do Gdanska. Z całą resztą idziemy na żywioł.

Ula i Emilka (3,5 roczku)

usianka2007-05-31 12:07:59

Re: weekendowe atrakcje

Wiola, poczekamy

Niemila ta informacja o podwyzkach, i to bardzo….

Ula i Emilka (3,5 roczku)

pipi12342007-05-31 13:16:47

Re: weekendowe atrakcje

A juz myślaąłam ze zostałas w tym Lonynie… . Jakos dłuuugo Cie nie było.
Ja tez ostatnio malo tu zaglądam, do niedawna mialam w domu tesciową, a weekendy tak jak reszta z Was spedzalismy na powietrzu. W sobote byliśy nad zalewem cały dzien, dzieci ie wyłaziły z wody…
Na długi weekend w przyszłym tyg. jedziemy do osrodka jakis 40 km za Kielce. Wynajmujemyze znajomymi 4 domki, myslę ze pogoda i dobra zabawa nam dopiszą…

Monika + Julka 9 lat i Antoś 3,5 roku

2007-05-31 14:07:55

Re: weekendowe atrakcje

niefajnie z tymi podwyzkami :/
domyslam sie jaka jestes wkurzona….

a na relacje zaczekamy ofkors 🙂

Monika i
Nina (3.5)

2007-05-31 14:15:32

Re: weekendowe atrakcje

Ja weekendy spędzam w większości sama z Niną – mąż jak nie w pracy to na zajęciach….
ale niedługo poprawa na lepsze – Mateusz zmienia pracę 🙂 Weekendy będzie miał wolne, nie będzie na nocki pracował. No i finansowo sytuacja nam się – nareszcie – poprawi :). Ulżyło mi bo ostatnie miesiace były baaardzo kiepskie….
Ja przymierzam się do sesji, trzeba ponadrabiac to co się da… .
Nina rosnie, rozrabia, nadal cała zbuntowana – próbuje cos z tym zrobić, skutki są różne, ale mam nadzieje że trochę ją utemperuję. Zauważyłam jedno – jak jesteśmy same albo we trójkę jest o niebo lepiej. Niestety, jeśli istnieje odwołanie w postaci babci – Nina wykorzystuje to ile wlezie i bywa nieznośna dla wszystkich. Przez ostatni tydzien jestesmy sporo we dwie – moi rodzice są w Warszawie u brata – i mam zupełnie inne dziecko w domu.

Monika i
Nina (3.5)

madzia14092007-06-03 07:27:18

DZIEń DZIECKA

W piątek w przedszkolu zorganizowali festyn dla dzieci, były zabawy, konkursy i tańce. Kuba był trochę markotny, ale się rozkręcił. I nawet Maja bawiła się z dziećmi, tańczyła i skakała. Dobrze, że pogoda dopisała i wszystko mogło odbyć się w przedszkolnym ogródku. Potem były prezenty i dzieci wychodziły do domu zadowolone i na maxa zmęczone. Było super, a fotki podeślę na maila.

pozdrawiam
Magda

2007-06-03 13:14:48

Re: DZIEń DZIECKA

u nas podobny festyn był w sobotę 🙂

Monika i
Nina (3.5)

2007-06-03 22:53:25

nocna pisanina…

Jest 1 w nocy…Nina chora – rozpalona jak piecyk spi..39 stopni – czopek, okłady, mam nadzieję że rano będzie lepiej. Znowu angina oczywiście :/
Poza tym że choróbsko to oczywiście nic fajnego dla niej – czeka ją tydzień w domu, a mnie przy okazji też. Pechowo zawsze choróbsko zdarza się w najmniej sprzyjającym momencie – teraz tuż przed moją sesją :/ No trudno, jakoś przetrwamy, musimy 😉
A już się cieszyłam że od kilku miesięcy nawet przeziębienia nie było…

A jak tam u Was dziewczyny? Odzywajcie się troszkę 🙂

Monika i
Nina (3.5)

nena752007-06-04 06:59:05

Re: DZIEń DZIECKA

U nas dzieci miały jechać na wycieczkę do stadniny koni. Wycieczka została odwołana ze względu na pogodę (rano było pochmurno i zanosiło się na deszcz). Deszcz popadał z godzinę a potem zrobiło się ładnie. Maluchy mają jechać w tym tygodniu (oby tylko nie było upałów)
Dzieci dostały też małe upominki: chłopcy matchboxa i takiego gumowego pająka.

W i T 3l 6m

nena752007-06-04 06:59:33

Dzień Mamy i Taty

Jak to u Was wyglądało? u nas występy są dopiero dzisiaj. Tomek podobno ma mówić wierszyk. Jestem strasznie ciekawa czy się odważy….chyba się poryczę ze wzruszenia

W i T 3l 6m

nena752007-06-04 07:09:19

Re: nocna pisanina…

O rany no to faktycznie niefajnie Zdrówka dla Ninki! mam nadzieję, że szybko Ci się wykuruje!
U nas odpukać na razie spokój z chorobami. Boję się tylko, że jak zrobi się znów gorąco i coś zacznie pylić to znów przyplącze się zapalenie spojówek u Tomka.
A ja dzisiaj jestem ledwo przytomna. Dobrze, że nastawiliśmy budzik, bo bym zaspała do pracy.
Ciężki jakis okres mam teraz….

W i T 3l 6m

usianka2007-06-04 07:19:40

Re: DZIEń DZIECKA

U nas tez byl festyn – ale w godzinach przedszkolowania wiec nic nie widzialam (zwlaszcza ze tego dnia bylam w delegacji). Bylo zabawne wydarzenie – moja mama gdy odebrala Emilke zapomniala zabrac jej paczke. Okolo 14 zerkan na wyciszony telefon, a tu nieodebrane polaczenie z przedszkola. Ja juz cala w stresie, dzwonie, a tam mi panie mowia zeby dziewczyny zaszly po paczke wracajac ze spaceru A ja juz bylam cala w nerwach

Ula i Emilka (3,5 roczku)

usianka2007-06-04 07:22:58

Re: DZIEń DZIECKA

U nas wyjazdowy piknik rodzinny mial byc we czwartek – niestety z powodu pogody zostal odwolany, a kiedy sie odbedzie jeszcze nie wiem.

Ula i Emilka (3,5 roczku)

usianka2007-06-04 07:30:42

Re: nocna pisanina…

widzialam status na gg… chyba w piatek wieczorkiem…
jest poprawa?
moja mloda od srody troche pokaslywala (w przedskzolu byl wirus), ale jakos wyszla z tego (odpukac)

Ula i Emilka (3,5 roczku)

madzia14092007-06-04 08:10:57

Re: DZIEń DZIECKA

Jeżeli o wycieczki chodzi, to Kuba był ostatnio w Z O O. Pogoda też zapowiadała się kiepsko, ale jednak pojechali. Z tego co wiem Kuba usnął w autokarze w drodze powrotnej.

madzia14092007-06-04 08:16:32

Re: nocna pisanina…

Dużo zdrówka dla Ninki.
U nas katary ciągną się od zeszłej soboty, Maja trochę pokasłuje – ale tylko rano, więc nie wiem o co chodzi. Kuba zdrowy.

kasia2007-06-04 09:04:00

Re: nocna pisanina…

Oj te anginy. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowai.
U nas Patryk dalej zbuntowany. Ani prośby ani groźby na niego nie działają. Ciągle wszystko na NIE, już mam dość. Nie chce się ubierać, nie chce jeść, krzyczy z byle powodu, robi na złość. Sprawdza moją cierpliwość, a przyznam, że jest ona mocno nadszarpnięta. Już nie wiem jak mam z nim postępować. Odkąd się urodził miał odpały, ale zawsze przechodziło. A teraz ciągnie się to i ciągnie.

2007-06-04 12:33:38

Re: nocna pisanina…

w dzień jest – teraz ma tylko stan podgorączkowy. Ciekawe czy w nocy znowu będzie skok temperatury. Dziś siedzę w domu ja i powoli świruję, od jutra mąż bierze wolne a ja śmigam po zaliczenia…

Monika i
Nina (3.5)

nena752007-06-05 19:18:20

Monisia jak Ninka?

Lepiej już trochę??

W i T 3l 6m

2007-06-06 09:03:02

Re: Monisia jak Ninka?

Wczoraj cały dzien bez temperatury ale kaszel paskudny nadal był i jest. Dzis rano obudziła się marudna i trochę za ciepła – chyba jakis skok temperatury był, dałam Ibufen, pospała i teraz jest OK. Tylko mam mały problem bo antybiotyk jej nie podchodzi i musimy się namęczyc żeby zgodziła się połknąć….Trochę się zdziwiłam bo do tej pory nie było z tym kłopotu, ale trudno, przemęczymy się 😉 W piatek mamy kontrole w przychodni, mam nadzieję że do tego czasu będzie OK.

Monika i
Nina (3.5)

nena752007-06-06 09:47:46

Re: Monisia jak Ninka?

Zdrówka dla Ninki! dobrze, że chociaż temperatura spada.
Na ten kaszel to trzeba uważać. U nas skończyło się na antybiolu…było podejrzenie alergii etc. a się okazało, ze to chyba oskrzela (choć osłuchowo było OK), bo antybiotyk pomógł.

W i T 3l 6m

2007-06-06 20:24:57

Re: Monisia jak Ninka?

doszedł jeszcze katar… :/
temperatura skacze, teraz tez znowu 38,2….
takie skoki to pierwszy raz nam się zdarzają, zawsze jak gorączka spadała to na stałe.

Weekedn podobno ma być upalny, piękna pogoda a my uziemieni w domu…

Monika i
Nina (3.5)

nena752007-06-07 07:01:54

Re: Monisia jak Ninka?

Wiesz co jeśli nie ma wiatru i Nince spadnie gorączka to możecie wyjść na dwór. Pewnie lekarz też by Ci tak powiedział….
Nie ma sensu kisić się w domu kiedy jest tak ciepło za oknem.
U nas z tą temp. było identycznie. Skoki na zmianę ze spadkiem temp.
Oj, żeby już to choróbsko sobie polazło….Pewnie coś się przyplątało w przedszkolu. Ja wczoraj zobaczyłam kolejną Wietnamkę w Tomka grupie z takimi gilami w nosie, że brrrrr….

W i T 3l 6m

2007-06-07 15:58:22

Re: Monisia jak Ninka?

wyszliśmy w końcu na mały spacerek. Gorączki dzis nie ma i chyba czuje sie lepiej.
a spacer dobrze zrobił nam wszystkim 🙂

Monika i
Nina (3.5)

usianka2007-06-07 16:53:04

Re: Monisia jak Ninka?

super!! oby bylo juz po chorobie

Ula i Emilka (3,5 roczku)

usianka2007-06-11 07:35:32

Re: LISTOPAD 2003

cisza jak makiem zasial – wyciągam 🙂

Dziewczyny, czy Wasze dzieci noszą do przedszkola jakies zabawki, słodycze itp? Młoda nigdy nie nosila i nie wiedzialam, ze inne dzieci noszą (poza przytulankami na lezakowanie). Wczoraj sie dowiedzialam, ze dzieci czasami przynoszą słodycze – drobne, np. tiktaki, mamby itp. Dowiedzialam sie przypadkiem w sklepie – gdy Emilka powiedziala ze chce tiktaki. Nei sądzilam ze kiedykolwiek je jadla, wiec spytalam czy wie co to jest i w ten sposob sie dowiedzialam 🙂 Dzisiaj oczywiscie mloda wziela te tiktaki zeby poczestowac kolezanki. Przy okazji poszla do przedszkola z torebką, z ktora sie ostatnio nie rozstaje Oczywiscie weszla z nią do sali ubaw po pachy mam z mojej eleganckiej córki
I drugie pytanie – Monika (Pipi) – licze na Twojąodpwoiedz jako najbardziej doswiadczoną w tym temacie Czy na koniec roku szkolnego w przedskzolu daje sie jakies drobne prezenty dla wychowawczyn?

Ula i Emilka (3,5 roczku)

nena752007-06-11 08:31:11

Re: LISTOPAD 2003

Ula, u nas dzieciaki mogą przynosić zabawki tylko w poniedziałki. Mają taki jeden dzień kiedy mogą przyjść z ulubioną zabawką. Tomek z tego nie korzysta, ale inne dzieci od czasu do czasu tak. Co do słodyczy to można przynieść, ale nie takie małe rzeczy jak np. tic-tac’i, żeby niechcący dziecko np. nie wepchnęło sobie do nosa albo coś podobnego.
Ja się zastanawiam czy czegoś paniom nie kupić na koniec roku, ale nie chcę się wyrywać przed szereg. U nas zresztą nie ma chyba takiego oficjalnego końca roku, bo przedszkole jest czynne przez całe wakacje tylko panie będą miały dyżury.

W i T 3l 6m

madzia14092007-06-11 09:00:38

Re: LISTOPAD 2003

Kuba czasem nosi książkę i przytulankę, a czasem plecak – CLIFFORD (z którym się nie rozstaje nawet na leżakowaniu). Ale zauważyłam, że inne dzieci też noszą i to właśnie książkę najczęściej, czasem plecaki. Jak już jedno dziecko przyjdzie z plecaczkiem to następnego dnia plecak wisi w większej ilości szafek lub na plecach 🙂
Co do słodyczy to nie. Zaniósł na imieniny. Czasem pani daje im coś na “do widzenia”.
A co do tic-tak’ów to moje dzieci są chyba od nich uzależnione. Jadają też mambę, i to najczęściej dostają. Lubią też lizaki.
To już chyba nie na temat…
Na koniec roku przedszkolnego chyba zaniesie, no ale co?? kwiatki?, czekoladki? Nie wiem, bo Kuba tylko do piątku jest w przedszkolu, wiec…
Podpowiedzcie

usianka2007-06-11 09:34:59

Re: LISTOPAD 2003

wiesz, ja jestem w radzie rodzicow i jesli ma byc jakas inicjatywa to z naszej strony wlasnie – tak mi sie wydaje….

Ula i Emilka (3,5 roczku)

usianka2007-06-11 09:35:59

Re: LISTOPAD 2003

ja myslalam raczej o czyms od calej grupy… sama nie wiem… w sumie nawet bym o tym nie pomyslala gdyby nie moja mama

Ula i Emilka (3,5 roczku)

usianka2007-06-11 09:38:51

wzrost i waga

Dawno nie porównywalysmy – chodzi mi o dzieci ofkors Piszcie ile waża/mierzą i czy zmiana jest duza czy raczej niewielka.

Emilka ma 105cm (90 centyl) i wazy 16,8 kg (75 centyl). Wzrost regularnie do góry, waga stoi od kilku miesiecy, wiec pewnie lada moment bedzie znowu skok.

Ula i Emilka (3,5 roczku)

nena752007-06-11 10:26:03

Re: LISTOPAD 2003

mamba cytrynowa u nas musi być w domu, bo jak zbraknie to dziecko chodzi na “głodzie”

W i T 3l 6m

nena752007-06-11 10:27:00

Re: wzrost i waga

Tomek ma jakieś 103 cm a waży niezmiennie 15 kilo

W i T 3l 6m

nena752007-06-11 10:32:13

Re: LISTOPAD 2003

U nas nie ma rady rodziców dlatego każdy robi sobie co mu się podoba
Ja nie wiem co zrobić, bo Tomek będzie chodził całe wakacje do przedszkola, więc dla niego końca roku nie ma. Zastanawiam się nad urlopem w wakacje. Wtedy zostałabym z dzieckiem w domu, nie musiałby wstawać rano itd. Z drugiej stony nie wiem czy dostanę urlop skoro niedawno brałam tydzień wolnego…ech… sama nie wiem…

W i T 3l 6m

Znasz odpowiedź na pytanie: LISTOPAD 2003?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Kto ma klimatyzację w domu?
Pytam, bo te upały dają mi w kość. Zastanawiam się, by kupić klimę do domu. Nie wiem tylko, czy to dobre dla dzieci. Nikt oczywiście nie mówi o robieniu zamrażarki
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
zacząl się sezon poobdzieranych łokci i kolan...
od wczoraj moje dziecko poobdzierane jak weteran wojny w wietnamie.... nie lubie króciutkich spodenek ,wole takie 3/4 za kolanka...wczoraj wystroiłam marcina na niedzielny spacerek w takie krótkie bawełniane gatki i ....po
Czytaj dalej