LISTOPAD 2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 193)
  • Autor
    Wpisy
  • #88168

    madzia1409

    LATO, LATO, LATO

    ZAPRASZAM

    #1407326

    madzia1409

    weekendowe atrakcje

    Super pogoda, wyjazdy nad wodę lub na działki i niekogo przy kompie, więc odświeżam nasz wątek.
    W sobotę pojechaliśmy na działkę. Ponieważ domek dopiero w budowie, a działka leśna i mało na niej atrakcji, postanowiliśmy iść nad rzekę. Spacerek ok. 15 minut zakończył się kąpielą we Wkrze. Dzieciaki były zachwycone, my również. Za tydzień bierzemy koła do pływania to będą mogli się wyszaleć. Jak wracaliśmy zaczęło padać i imprezować musieliśmy w domu – dobrze, że jest dach, bo ulewa była porządna.
    Niedziela na działce u mojej babci – super, mała powierzchnia (ok.200m) dzieci non stop na oku, basenik, bieganie, grill. A do tego słońce, słońce i słońce.
    Dzieci padły.



    #1407327

    usianka

    Re: LISTOPAD 2003

    Wyciagam, bo jakos stary watek na pierwszej stronie a nowy na drugiej

    Ja malo sie odzywam, bo podobnie jak Ty i Redka – korzystam z pogody. Czyli od razu po pracy dzialeczka i powrot do domu na samą kolacje i kąpiel. I dni płyną….

    Ula i Emilka (3,5 roczku)

    #1407328

    nena75

    Re: weekendowe atrakcje

    Fajne są takie wypady na działeczkę
    Ja się nie mogę jakoś pozbierać po powrocie z Londynu, nie mówiąc o tym, że notorycznie spóźniam się do pracy, bo nie mogę się wyspać. A tu jeszcze Ula mnie zaatakowała koniecznością relacji z wycieczki Duuużo tego będzie. Postaram się dzisiaj Wam wszystko opisać

    W i T 3l 6m

    #1407329

    nena75

    Re: LISTOPAD 2003

    Ula planujecie jakiś przyjazd (rekreacyjno-turystyczno-zakupowy) do Warszawy latem?

    W i T 3l 6m

    #1407330

    Anonim

    Re: weekendowe atrakcje

    no właśnie właśnie, nie myśl że się wymigasz :)))

    Monika i
    Nina (3.5)



    #1407331

    nena75

    Re: weekendowe atrakcje

    Ech, no i się oczywiście wczoraj nie wyrobiłam…Ale jako wytłumaczenie mam to, że dużo się teraz u mnie dzieje (głównie w pracy-jest walka). I właśnie się dowiedziałam przez przypadek, że 3-4 miesiace temu większość ludzi u mnie w biurze dostała podwyżki (niewielkie) a ja wcale…Nie wiem jak mam to rozumieć. Jak mi jeszcze ktoś powie, żebym tu została to go trzasnę….

    W i T 3l 6m

    #1407332

    usianka

    Re: LISTOPAD 2003

    Wiola, nie mam pojęcia. Na pewno dam Ci znać w razie czego 🙂 Jedno co pewne odnosnie wakacji to to, ze w pierwszej polowie lipca Darek gdzies jedzie z Emilką (pewnie Płock i Gdańsk), a w drugiej ja z Emilką do Gdanska. Z całą resztą idziemy na żywioł.

    Ula i Emilka (3,5 roczku)

    #1407333

    usianka

    Re: weekendowe atrakcje

    Wiola, poczekamy

    Niemila ta informacja o podwyzkach, i to bardzo….

    Ula i Emilka (3,5 roczku)

    #1407334

    pipi1234

    Re: weekendowe atrakcje

    A juz myśl\aąłam ze zostałas w tym Lonynie… . Jakos dłuuugo Cie nie było.
    Ja tez ostatnio malo tu zaglądam, do niedawna mialam w domu tesciową, a weekendy tak jak reszta z Was spedzalismy na powietrzu. W sobote byliśy nad zalewem cały dzien, dzieci ie wyłaziły z wody…
    Na długi weekend w przyszłym tyg. jedziemy do osrodka jakis 40 km za Kielce. Wynajmujemyze znajomymi 4 domki, myslę ze pogoda i dobra zabawa nam dopiszą…

    Monika + Julka 9 lat i Antoś 3,5 roku



    #1407335

    Anonim

    Re: weekendowe atrakcje

    niefajnie z tymi podwyzkami :/
    domyslam sie jaka jestes wkurzona….

    a na relacje zaczekamy ofkors 🙂

    Monika i
    Nina (3.5)

    #1407336

    Anonim

    Re: weekendowe atrakcje

    Ja weekendy spędzam w większości sama z Niną – mąż jak nie w pracy to na zajęciach….
    ale niedługo poprawa na lepsze – Mateusz zmienia pracę 🙂 Weekendy będzie miał wolne, nie będzie na nocki pracował. No i finansowo sytuacja nam się – nareszcie – poprawi :). Ulżyło mi bo ostatnie miesiace były baaardzo kiepskie….
    Ja przymierzam się do sesji, trzeba ponadrabiac to co się da… .
    Nina rosnie, rozrabia, nadal cała zbuntowana – próbuje cos z tym zrobić, skutki są różne, ale mam nadzieje że trochę ją utemperuję. Zauważyłam jedno – jak jesteśmy same albo we trójkę jest o niebo lepiej. Niestety, jeśli istnieje odwołanie w postaci babci – Nina wykorzystuje to ile wlezie i bywa nieznośna dla wszystkich. Przez ostatni tydzien jestesmy sporo we dwie – moi rodzice są w Warszawie u brata – i mam zupełnie inne dziecko w domu.

    Monika i
    Nina (3.5)



    #1407337

    madzia1409

    DZIEń DZIECKA

    W piątek w przedszkolu zorganizowali festyn dla dzieci, były zabawy, konkursy i tańce. Kuba był trochę markotny, ale się rozkręcił. I nawet Maja bawiła się z dziećmi, tańczyła i skakała. Dobrze, że pogoda dopisała i wszystko mogło odbyć się w przedszkolnym ogródku. Potem były prezenty i dzieci wychodziły do domu zadowolone i na maxa zmęczone. Było super, a fotki podeślę na maila.

    pozdrawiam
    Magda

    #1407338

    Anonim

    Re: DZIEń DZIECKA

    u nas podobny festyn był w sobotę 🙂

    Monika i
    Nina (3.5)

    #1407339

    Anonim

    nocna pisanina…

    Jest 1 w nocy…Nina chora – rozpalona jak piecyk spi..39 stopni – czopek, okłady, mam nadzieję że rano będzie lepiej. Znowu angina oczywiście :/
    Poza tym że choróbsko to oczywiście nic fajnego dla niej – czeka ją tydzień w domu, a mnie przy okazji też. Pechowo zawsze choróbsko zdarza się w najmniej sprzyjającym momencie – teraz tuż przed moją sesją :/ No trudno, jakoś przetrwamy, musimy 😉
    A już się cieszyłam że od kilku miesięcy nawet przeziębienia nie było…

    A jak tam u Was dziewczyny? Odzywajcie się troszkę 🙂

    Monika i
    Nina (3.5)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 193)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close