TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 186)
  • Autor
    Wpisy
  • #86149

    marzec

    Dla Was wszystkie cuda świata…
    Dla Was ciepło słonecznego lata
    Dla Was gwiazdki, co świecą na niebie
    Dla Was nutki w ptaszków śpiewie
    Dla Was kwiatki kolorowe
    I marzenia deserowe…
    W dniu Waszych urodzinek
    życzę Wam sercem całym
    zdrowia, szczęścia, pomyślności
    oraz całe mnóstwo miłości!
    Żyjcie zdrowo, kolorowo
    A najlepiej przebojowo!

    Wasz marzec

    Proszę o relację zdjęciową z każdych urodzinek!

    #1320985

    akacja

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    Pierwsza:)
    W końcu mamy nowy wątek i do tego urodzinowy – podziękowania w stronę marca:)

    marzec nastraja mnie bardzo refleksyjnie, pamiętam jak trzy lata temu wyczekiwałam na jakiekolwiek objawy porodu a potem w końcu wylądowałam na patologii ciąży i w końcu po 9 dniach „przeterminowania” urodziłam:)
    no i za niedługo mój mały uparciuszek skonczy 3 latka:)
    pozdrawiam



    #1320986

    hania17

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    Dzięki:)))))
    jakie śliczne, ciepłe i takie urodzinowe powitanie

    No to witamy się urodzinowo

    WiolaZMarysieńką

    #1320987

    miau

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    mnie też robi się sentymantalnie.
    ja już nie patrze na moja Zoskę jak na dziecko- tylko jak na ..małą dziewczynkę…tak mi wyrósł mój łysy i gruby skarb!!!!no i łazi i co chwilę mówi „mamo, ja cie kojam”

    #1320988

    izamr

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    Witam po długich miesiacach nieobecnosci. Jak Wam te dzieci wyrosły!!!! zresztą moje też. Mój trzylatek jest wielki 🙂 – ubranka na 110/116, gada juz sporo, ale dosć niewyraźnie – jeśli chodzi o wyznania miłości, to codziennie słyszę – ja cie kocham bardzo (w tej kolejnosci). Przekochane dziecko, jest dość sprawny fizycznie, no i urodzony kolarz, dostał na urodziny czterokołowy rower – i to jest teraz najulubieńsze zajecie. jeździ cały czas i wszędzie gdzie się nim tylko zmieści (zaówno w domu jak i na polku). niestety Karolucha jest dość nerwowym dzieckiem – nie wiem czy to chwilowe, czy moze ja jestem przewrazliwona? ale dosc często nerwowo reaguje w różnych sytuacjach. a dziś leży z gorączką, chyba mi się na rowerze przeziebił chodź prawie cztery m-ce nie chorował. Majucha za to jest jedną wielką pyzą (łysą na dodatek) – właśnie Miau – kiedy Zośce zaczęły rosnąć włosy???
    o, budzi sie, muszę konczyc
    a, to co mnie tak ostatnio pochłania to praca!!!
    pozdrawiam Was i naszych wspaniałych trzylatków!!!! buziaki!!!!

    Iza, Karolek i Maja

    #1320989

    miau

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    niestety..jak miała dwa lata..
    w zeszłym roku o tej porze cos się zaczęło dziać. ale prędzej, jesienią, jak się tu przeprowadziłam- obciełam jej na chłopaka, bo miała trzy długawe piórka na krzyż.
    od tamtej pory zaczeły rosnąć i teraz ma już do połowy pleców, chociaz nierówne – obiecuję sobie, ze jak jej urosna do pasa- to podrównam. no i czeszę tę moją blondynke w kitki, koński ogon, warkoczyki.
    najbardziej lubie ją w kitkach.a pamiętam jak jej na łysą palkę zakładałam opaske w kropki , zeby było widać , ze to dziewczynka.
    (latem zaczęły bardzo mocno rosnąc, ale prawie tego nie zauwazyłam, bo bez przerwy łaziła w chusteczkach i kapelusikch..)
    daj jakieś aktualne zdjecia dzieciaków.



    #1320990

    hania17

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    mieliśmy za dobrze… jak czytałam ciągle o chorobach dzieci, to szczerze aż bałam sie odzywać żeby nie zapeszyć, że u nas nie jest tak żle… no i mamy… a urodziny tuż tuż…
    od soboty Marysia była niewyraźna, jakby ciepława, a w nocy z soboty na niedzielę zaczęła się gorączka – do tego czerwone gardło. Niby to nie wielka choroba, ale jednak coś sie dzieje…gorączkę ciągle zbijamy wczoraj cały dzień prawie przespała, dziś buszuje od 6 rano.
    Zostałam z nią w domu i mam urwanie głowy. Najchętniej przeniosłabym biuro do domu – tylko po co mam wtedy brać urlop???!!!
    Echhhhh
    ktoś powie nie przejmuj sie, praca nie zająć nie ucieknie… tak nie ucieknie, ale…
    No to sie wygadałam. Dzięki. A teraz zabieram się dalej do roboty!!!

    hmm przeczytałam to co napisałam wyżej i wyszło na to że bardziej się przejmuje pracą niż własnym dzieckiem.
    No więc nie myślcie sobie, ze nie Powiem Wam, że wczoraj wieczorem to miałam o nią takiego stracha o nią, że aż nie powiem. Myśli miałam koszmarne, skojarzenia, jakieś myśli w głowie, ze az nie chcę wspominać. Dziś kiedy widzę, że jest lepiej – myśle i o tym za co też odpowiadam – nie przewidziałam przyszlości, umówiłam dość sporo spotkań na dziś, do tego papiery, umowy, faktury, terminy!!!! ehhhh szkoda słów…
    jedno tylko jeszcze warto powiedzieć: cieszmy się zdrowiem i wiosną i ciepłem i słońcem a jutro też będzie dzień

    WiolaZMarysieńką 16.03.04.

    #1320991

    chilli

    przedszkole?

    rozglądam sie za przedszkolem dla młodej.
    droga przez męke 😀
    zwłaszcza ze szukam w okolicy której nie znam.

    Mace coś wybrane?

    magda z mlodymi

    #1320992

    miau

    Re: przedszkole?

    mam- Świebodzin, ul Sulechowska, z duzym placem zabaw i prawie- parkiem, pasi?

    #1320993

    miau

    Re: przedszkole?

    a tak poważnie- dlaczego nie znasz okolicy w której szukasz? i czy nie możesz posłać do tego, do którego chodziła?



    #1320994

    chilli

    Re: przedszkole?

    1. przeprowadzam sie w inną okolice
    2. chodziła do złobka – czas na przedszkole 🙂

    magda z mlodymi

    #1320995

    akacja

    Re: przedszkole?

    Martka łazi do przedszkola od wrzesnia ale intensywnie myślę nad zmiana na inne, po pierwsze mniejsze, po drugie przydała by się chociaż jakaś rytmika, bo w przedszkolu Martki dla takich maluchów to prawie nic nie ma. dużo nie wymagam.



    #1320996

    akacja

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    u nas antybiotyk, bo po ospie przypałętała się angina.
    Martka nadal siedzi w domu – juz trzeci tydzień, no i siedzi z tatusiem… mam teraz w pracy gorący okres i nie mogłam wziąć L4, mam przez to trochę wyrzutów sumienia, po pierwsze, że nie jestem z chorym dzieckiem a po drugie, że mój P. musiał wziąć L4 przez co ma minusa w swojej pracy, ech….
    a co do przejmowania się pracą, to mnie ostatnio takie myśli nachodzą, żeby to wszystko rzucić w diabły i wyjechać jak najdalej z tego kochanego kraju…

    #1320997

    hania17

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    O wyjeździe z kraju to u nas ja nie chce słyszeć… aż tak nie chce wyjeżdżać, a po ostatnim wyjedzie Sławka odechciało mi się, żeby nawet on na jakiś czas wyjechał…
    Co do pracy to wiem, że mam zadatki na pracoholika ale myślę, że jeszcze umiem się kontrolować – przynajmniej mam taką nadzieję. Od wczoraj mam mocne postanowienie, by robić tak jakby jutro miało mnie zabraknąć Niby w pokoju jesteśmy we 3 i choć praca nasza jest powiązana, to jednak są rzeczy których one nigdy nie robiły. Czas to zmienić. Tyle wymyśliłam, taki to efekt moich zmagań z nerwami i bezsilnością.
    A Wy jakie macie podejście do pracy? Wychodzicie i zamykając drzwi przestajecie o niej myśleć do następnego rana? Jaką macie pracę? Może Was nie być nagle kilka dni i nic się nie stanie?

    WiolaZMarysieńką 16.03.04.

    #1320998

    hania17

    Re: TRZYLATKI MARCOWE URODZINOWO!

    A jeszcze chciałam dodać, że Sławek od 1 zaczął nową pracę, więc sprawa jego opieki nad Marysią póki co odpada. Poza tym kiedyś pracował na zmiany, więc też było łatwiej w sytuacjach awaryjnych.

    Dużo zdrówka dla Martki.
    Pozdrawiam wiosennie.

    WiolaZMarysieńką 16.03.04.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 186)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close