LATO IDZIE! POGADUCHY VOL. 7

Poprzednie watki:



watek jako czesc czwarta
dla odświeżenia pamięci jako kontynuacja i oczywiście dla nałogowców wśród nałogów do wgladu rowniez

Strona 10 odpowiedzi na pytanie: LATO IDZIE! POGADUCHY VOL. 7

2308 Dodane ponad rok temu,

Hej.

Nie wiem czy Wam wczoraj pisałam, ale dostałam pierwszą skargę na Igora:Stres:

Otóż mojej sąsiadce dzwoni ciągle domofonem. :Boje się::Boje się::Boje się:

Oszaleje do końca tygodnia na 100%.

szkocik Dodane ponad rok temu,

Witam i ja po dość długiej przerwie. Ale nie myślcie że nie wiem co u Was, podczytuję kilka razy dziennie, tylko entuzjazmu do pisania jakoś brak. Wszystkim , które chcą-DUŻO SŁONKA życzę 🙂
Karabela-wytrwałości i cierpliwości oraz duuuużo siły do niedzieli(no,właściwie do poniedziałku). Potem już będzie lżej.
Bruni-poproszę jakiś fajny przepis na serniczki na zimno, bo ja z kolei z tych piekących. I jeszcze jedno:bardzo współczuję dawnych przeżyć z eFem (przeczytałąm pamiętnik).Wiem co znaczy bać się o życie własnego dzieciątka. Oby NIKOMU się nic takiego nie przytrafiło.
Alina24-ja od kilku dni zasypiam z Marysią na Jej łóżkui budzę się o 5 rano zmarznięta i “połamana” 🙂
Mąż się śmieje,że zapomni jak to jest spać z żoną.
I DZIEŃ DOBRY WSZYSTKIM !!!

yoko Dodane ponad rok temu,

dzien dobry:)

słuchajcie, ogladam sobie wczoraj w najlepsze Hałsa, a tu babka w drugim odcinku
“co się stało? zgasło światło? nic nie widzę!”

za chwilę u nas
“co się stało? zgasło światło? korek wywalił?”
“nie” – odpowiada mąż – “nie ma prądu na całym osiedlu”;)

no to sobie obejrzałam film:)))))

szkocik, w wolnej chwili dam Ci przepisior – prosty jak konstrukcja cepa, nie martw się 🙂
sernika nie zrobiłam,bo przez godzine omawiałam plan remontu z szefem ekipy.

Karabella, wyślij mi Igora na tydzień:) ja kiedyś za dzwonienie domofonem do ukochanego (ja mialam 8 lat, on 18) musiałam wiać przed jego ojcem przez całe osiedle – tak się facet wq…ł;) przestałam dzwonić… przestał mnie gonić i odnalazł moją mamę, naskarżył jej, a co gorsza pokazał treść mojej prywatnej korespondencji do ukochanego;)
najadłam sie takiego wstydu, że hej… a moja matka mało nie zdechła ze śmiechu, choć była wkurzona…

asik Dodane ponad rok temu,

Dzień dobry
Ja wczoraj też padłam wcześnie, ledwie gotowe na wszystko obejrzałam

Poproszę Was dziewczynki o kciuki dla mojego niemałża :Kciuki:
Zdaje dziś egzamin na prawo jazdy – pierwsze podejście
Poprzednio jak zdawał na C to zdał za 4 razem :Strach:
egzaminator mu wprost powiedział, że nie ma co liczyć, że zda wcześniej
bo po trzech niezdanych egzaminach wraca się do auto-szkoły żeby wykupić dodatkowe godziny,
za każdym razem płaci się za egzamin i interes się kręci
Nie uśmiecha mi się płacić 4 razy za egzamin po 200, tym bardziej, że wakacje za pasem

szkocik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik77:Dzień dobry
Ja wczoraj też padłam wcześnie, ledwie gotowe na wszystko obejrzałam

Poproszę Was dziewczynki o kciuki dla mojego niemałża :Kciuki:
Zdaje dziś egzamin na prawo jazdy – pierwsze podejście
Poprzednio jak zdawał na C to zdał za 4 razem :Strach:
egzaminator mu wprost powiedział, że nie ma co liczyć, że zda wcześniej
bo po trzech niezdanych egzaminach wraca się do auto-szkoły żeby wykupić dodatkowe godziny,
za każdym razem płaci się za egzamin i interes się kręci
Nie uśmiecha mi się płacić 4 razy za egzamin po 200, tym bardziej, że wakacje za pasem

Trzymam 🙂 Za niemałża 🙂 A w razie czego będę tzrymać za przypływ gotówki 🙂 Nie no żartuję, mam nadzieję,że zda.

yoko Dodane ponad rok temu,

ja zdałam prawko za 1 razem:)
byłam bezbłedna – mogli mi nafikac:)

szkocik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:dzien dobry:)

słuchajcie, ogladam sobie wczoraj w najlepsze Hałsa, a tu babka w drugim odcinku
“co się stało? zgasło światło? nic nie widzę!”

za chwilę u nas
“co się stało? zgasło światło? korek wywalił?”
“nie” – odpowiada mąż – “nie ma prądu na całym osiedlu”;)

no to sobie obejrzałam film:)))))…
Nie opowiem, bo nie oglądam. A może powinnam zacząć? Na jakim programie leci?

Zamieszczone przez bruni:szkocik, w wolnej chwili dam Ci przepisior – prosty jak konstrukcja cepa, nie martw się 🙂
sernika nie zrobiłam,bo przez godzine omawiałam plan remontu z szefem ekipy.
Fajnie,że prosty przepis. Ja jakoś nigdy na zimno nie robiłam, specjalizuję się w pieczonych ciastach. Z zimnych tylko torty śmietanowo-owocowe. A mam chęć na sernik 🙂 Czekam na przepis 🙂
Zamieszczone przez bruni:Karabella, wyślij mi Igora na tydzień:) ja kiedyś za dzwonienie domofonem do ukochanego (ja mialam 8 lat, on 18) musiałam wiać przed jego ojcem przez całe osiedle – tak się facet wq…ł;) przestałam dzwonić… przestał mnie gonić i odnalazł moją mamę, naskarżył jej, a co gorsza pokazał treść mojej prywatnej korespondencji do ukochanego;)
najadłam sie takiego wstydu, że hej… a moja matka mało nie zdechła ze śmiechu, choć była wkurzona…

Fajnie miałaś 😀

2308 Dodane ponad rok temu,

Bruni w obecnym stanie zastanów się czy napewno chcesz Igora:Hyhy:
Bo jeśli tak to priorytetem go wyślę:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Fajna przygoda z tym “ukochanym”. Ja miałam kiedyś takiego amanta, co doprowadzał moją mamę do szału dzwoniąc tel. i odkładając słuchawkę. To było gdzieś w 3 klasie Szkoły Podstawowej.

2308 Dodane ponad rok temu,

Witaj Szkociku – ja też od jakieś czasu budzę się w łóżku Igusia, połamana. Ale teraz zarządziłam zmiany co drugi dzień – mąż idzie do niego, bo inaczej do kręglarza musiałabym się wybrać.

Asik77:Kciuki::Kciuki:. Ja też zdałam prawo jazdy za pierwszym razem. Ale jeśli o mnie chodzi to więcej szczęścia miałam.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik77:Dzień dobry
Ja wczoraj też padłam wcześnie, ledwie gotowe na wszystko obejrzałam

Poproszę Was dziewczynki o kciuki dla mojego niemałża :Kciuki:
Zdaje dziś egzamin na prawo jazdy – pierwsze podejście
Poprzednio jak zdawał na C to zdał za 4 razem :Strach:
egzaminator mu wprost powiedział, że nie ma co liczyć, że zda wcześniej
bo po trzech niezdanych egzaminach wraca się do auto-szkoły żeby wykupić dodatkowe godziny,
za każdym razem płaci się za egzamin i interes się kręci
Nie uśmiecha mi się płacić 4 razy za egzamin po 200, tym bardziej, że wakacje za pasem

Trzymam kciukasy – aby zdał za 1 razem :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

dzień dobry,

dziecie odprowadzone do p-la a ja w …………………………DOMU!!!!
zycze wszystkim udanego dnia 😉

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Bruni w obecnym stanie zastanów się czy napewno chcesz Igora:Hyhy:
Bo jeśli tak to priorytetem go wyślę:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

ponieważ sama byłam z piekła rodem dzieciorem, to z takim sobie własnie dobrze radzę;)
rozumiem je…
Igor nie jest złym dzieckiem – on jest po prostu rozrywkowy, otwarty i ma ogromną wyobraźnię i poczucie humoru:) to w dzieciach trzeba pielęgnować!!

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:do kręglarza musiałabym się wybrać.

też dawno nie grałam w kręgle;):Hura!::Śmiech:

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ja zdałam prawko za 1 razem:)
byłam bezbłedna – mogli mi nafikac:)

Mój jest naprawdę świetnym kierowcą
Jak zdawał na C to zawsze go uwalali na mieście, placyk to pikuś
Ale po pierwsze niemałż ma ciężką nogę i lubi sobie szybciej pojechać, egzaminator tylko na to czeka :Śmiech:
A po drugie wiesz jak się jedzie samochodem ciężarowym z przyczepą to trudno np. przy zawracaniu nie najechać za linię itp.

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik77: jak się jedzie samochodem ciężarowym z przyczepą to trudno np. przy zawracaniu nie najechać za linię itp.
niech sobie wyobrazi że na tej linii stoi dziecko i się skupi;)

szkocik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Witaj Szkociku – ja też od jakieś czasu budzę się w łóżku Igusia, połamana. Ale teraz zarządziłam zmiany co drugi dzień – mąż idzie do niego, bo inaczej do kręglarza musiałabym się wybrać..

U mnie tak się nie da. Musi być mama do zasypiania. Tata owszem ale jeszcze do tego mama. Sama mama może być, sam tata nie. Nie mogę tego pojąć , bo jak Małż wraca do domu to Mysia poza nim świata nie widzi. Kolacja z Tatusiem, zabawa tylko z Tatusiem, siki z Tatusiem, myć się z Tatusiem. A zasypiać- z Mamusią albo z tym i z tym.
Próby były i po kilku dniach dałam za wygraną.
Tylko,że ja normalnie z Niunią nie śpię. Ona śpi sama, ale że ja ostatnio jakaś zmęczona jestem, to zasypiam.

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ponieważ sama byłam z piekła rodem dzieciorem, to z takim sobie własnie dobrze radzę;)
rozumiem je…
Igor nie jest złym dzieckiem – on jest po prostu rozrywkowy, otwarty i ma ogromną wyobraźnię i poczucie humoru:) to w dzieciach trzeba pielęgnować!!

Ja tak szczerze lubię w nim to,że jest taki niegrzeczny.
Jest całkowitym przeciwieństwem Patryka i bardziej podobny do mnie.
Czasem mnie rozwalają jego pomysły, czasem przerażają.

yoko Dodane ponad rok temu,

karabella, Ty mu powiedz to co napisałaś, że cieszysz się, że jest taki jaki jest, ale poproś go o zachowanie rozsądku bo nieprzyjemnie Ci jak inni rodzice na niego skarżą.

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szkocik:U mnie tak się nie da. Musi być mama do zasypiania. Tata owszem ale jeszcze do tego mama. Sama mama może być, sam tata nie. Nie mogę tego pojąć , bo jak Małż wraca do domu to Mysia poza nim świata nie widzi. Kolacja z Tatusiem, zabawa tylko z Tatusiem, siki z Tatusiem, myć się z Tatusiem. A zasypiać- z Mamusią albo z tym i z tym.
Próby były i po kilku dniach dałam za wygraną.
Tylko,że ja normalnie z Niunią nie śpię. Ona śpi sama, ale że ja ostatnio jakaś zmęczona jestem, to zasypiam.

Iguś też zawsze mówi, że chce spać z mamusią, ale w nocy to już mu wszystko jedno. Musi tylko złapać za włosy i zasypia w sekuńdzie.
Czasem przesypia całą noc, ale teraz jakoś gorzej jest z tym spaniem i budzi się.

szkocik Dodane ponad rok temu,

Idę się położyć na godzi nkę chyba(u mnie dopiero 8.10 ) dopóki Mysza nie wstanie. Bo dziś też noc z serii połamanych . Zasnęłam z Dzieciem, ponoć mąż mnie budził jak szedł spać, ale byłam jak nieżywa. Obudziłam sie o 4.30 , Poczekałam jak mąż wstanie, odprawiłam do pracy a potem zamiast iść spać, to pamiętnik bruni czytałam. I tak siedzę do tej pory, ale chyba zaraz legnę na wyrko.

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:karabella, Ty mu powiedz to co napisałaś, że cieszysz się, że jest taki jaki jest, ale poproś go o zachowanie rozsądku bo nieprzyjemnie Ci jak inni rodzice na niego skarżą.

Bruni on ma 2 latka i 5 dni. Ja mu mogę wiele mowić, a on się śmieje i robi swoje. :Hyhy: Sama słodycz!!!

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Bruni on ma 2 latka i 5 dni. Ja mu mogę wiele mowić, a on się śmieje i robi swoje. :Hyhy: Sama słodycz!!!

ja myslalam, ze Ty o tym starszym do mnie rozmawiasz:Strach:

szkocik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Iguś też zawsze mówi, że chce spać z mamusią, ale w nocy to już mu wszystko jedno. Musi tylko złapać za włosy i zasypia w sekuńdzie.
Czasem przesypia całą noc, ale teraz jakoś gorzej jest z tym spaniem i budzi się.

Marysia też szybko zasypia, tyle że w nocy się raczej nie budzi. Sporadycznie. Ale beze mnie nie zaśnie. A ja zasypiam razem z nią i nocka z głowy 🙁

szkocik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ja myslalam, ze Ty o tym starszym do mnie rozmawiasz:Strach:

Ja też 😀

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:ja myslalam, ze Ty o tym starszym do mnie rozmawiasz:Strach:
Starszy – Patryk jest prawie zawsze grzeczny, nigdy nie psocil, jak był w wieku Igusia interesował się tylko książkami i tak zostało mu do dziś.

szkocik Dodane ponad rok temu,

Dobra, ide bo mi zaraz laptop z kolan spadnie i co ja pocznę :)Przysypiam … Do później…

2308 Dodane ponad rok temu,

Mój dwulatek to odjazd na maksa.

Kiedyś myślałam, że takie dziecko wymuszające płaczem lub robiące maślane oczy i mówiące “kocham Cię mamusiu” uciekające w sklepie, łażące swoimi ścieżkami, malujące po ścianach w domu, wyrywające kwiatki w ogródku, jedzące piach i pijące wodę z fontanny, dzwoniące do sąsiadów, to kwestia “złego” wychowania, ale teraz zmieniłam zdanie.

szkocik Dodane ponad rok temu,

Jednak nie,nie ide spać. Ide zmywać, nastawię wywar na rosół no i muszę pranie nastawić bo mi sie ręcznik w sedesie wykąpał 🙁 A miałam dzisiaj nie prać. Może jeszcze prasowanie odbębnie. Echhh…
Kobieta zmienną jest…

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szkocik:Marysia też szybko zasypia, tyle że w nocy się raczej nie budzi. Sporadycznie. Ale beze mnie nie zaśnie. A ja zasypiam razem z nią i nocka z głowy 🙁

Chciałabym, żeby moje dziecko szybko zasypiało
Na szczęście zasypia sama
Jak czasami chcę sie do niej przytulić – z nadzieją, że wtedy szybciej zaśnie to słyszę: mamo ja sama, przecież jestem już duża, ty idź do taty :Hmmm…:

Swego czasu jak J. była młodsza też tak miałam, że zasypiała tylko przy mnie
I ja oczywiście zasypiałam razem z nią
koło 22 niemałż zaglądał, czy śpimy, budził mnie i awantura gotowa – nienawidzę jak ktoś mnie budzi w pierwszej fazie snu.

I tym sposobem miły wieczór mieliśmy z głowy

szkocik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik77:Chciałabym, żeby moje dziecko szybko zasypiało
Na szczęście zasypia sama
Jak czasami chcę sie do niej przytulić – z nadzieją, że wtedy szybciej zaśnie to słyszę: mamo ja sama, przecież jestem już duża, ty idź do taty :Hmmm…:

Swego czasu jak J. była młodsza też tak miałam, że zasypiała tylko przy mnie
I ja oczywiście zasypiałam razem z nią
koło 22 niemałż zaglądał, czy śpimy, budził mnie i awantura gotowa – nienawidzę jak ktoś mnie budzi w pierwszej fazie snu.

I tym sposobem miły wieczór mieliśmy z głowy

U mnie o tyle lepiej ,że nie mnie nie da dobudzić. Ale gdyby sie udało,to też byłabym zła. Twoja Jula starsza od mojej M. o pół roku, i też wszystko sama. Niestety oprócz zasypiania i jedzenia. Z jedzeniem o tyle dobrze,że zje kilka gryzów sama a potem już nie ma siły. Na szczęście karmiona zjada z reguły wszystko(od niedawna ma niezły apetyt-po 3 latach się doczekałam 🙂 ) A o tatę zazdrosna niemiłosiernie.

avi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alina24:nie oglądałam jeszcze nigdy znam tylko z forum i z opowiadań znajomych

nie lubię polsatu :Niepewny:
ja też:Hyhy:
u mnie zbędny i nie używany program

aaaa…..przepraszam – oprócz niegdysiejszego “Idola”
Zamieszczone przez karabella:Mój dwulatek to odjazd na maksa.

Kiedyś myślałam, że takie dziecko wymuszające płaczem lub robiące maślane oczy i mówiące “kocham Cię mamusiu” uciekające w sklepie, łażące swoimi ścieżkami, malujące po ścianach w domu, wyrywające kwiatki w ogródku, jedzące piach i pijące wodę z fontanny, dzwoniące do sąsiadów, to kwestia “złego” wychowania, ale teraz zmieniłam zdanie.
o moim dziecku piszesz?:Wow!:

tez zmieniłam zdanie w kilku kwestiach:Hyhy:

dzień dobry mówię i wracam do pracy 🙂

Asik trzymam:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

figa Dodane ponad rok temu,

Cześć dziewczyny 🙂

Cos ostatnio czasu na foruma brak 🙁

Asik :Kciuki:

Co do zmieniania zdania – to mój chleb powszedni 😉
Strrrasznie męczące jest to ścieranie się z dzieciakami spryciarzami,
ale za to jakie fajne będą wspomnienia :Hyhy:

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa:

Strrrasznie męczące jest to ścieranie się z dzieciakami spryciarzami,
ale za to jakie fajne będą wspomnienia :Hyhy:

Ja właśnie zaczynam pisać pamiętnik dotyczący Igusia,żeby móc kiedyś to jeszcze “raz przeżyć”.

natinka Dodane ponad rok temu,

Dzień Dobry 🙂

A ja dziś zapraszam na racuszki 😉

natinka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Ja właśnie zaczynam pisać pamiętnik dotyczący Igusia,żeby móc kiedyś to jeszcze “raz przeżyć”.

Mówisz zafundujesz sobie jeszcze raz kiedyś jazdę 😉

szkocik Dodane ponad rok temu,

Do kuchni jeszcze nie dotarłam 😀
Zapomniałam sie pochwalić, a właściwie moje dziecko. Marysia nauczyła się wczoraj wiązać buty na supeł ! Uwielbia to robić więc jej nie zniechęcam. Jeszcze bez kokardek ale na to chyba ma jeszcze czas. No i rozczuliła mnie wczoraj bardzo. Powiedziała, przytulając się : “Dziękuję Ci za miłość Mamusiu”.

yoko Dodane ponad rok temu,

wiecie co?
eF wczoraj przyszedl do mnie jak stałam w kuchni i się fascynował brzuchem…
potem spytał czy dzidzia go słyszy. powiedziałam , ze tak…
podcignał mi bluzke, pocałował w brzuch i powiedział “kocham cię” do brzuszka:)
płakać mi się chciało…
tak się zachowuje dziecko, które nie chciało rodzeństwa:)
mam nadzieje, że mu takie nastawienie zostanie.
wlasnie poczyniłam w 3/4 sernik na zimno.
zaraz wymerdam galaretki z serkami i gotowe…

Figa, fajnie że sie odnalazłaś:) teskniłam…

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:wiecie co?
eF wczoraj przyszedl do mnie jak stałam w kuchni i się fascynował brzuchem…
potem spytał czy dzidzia go słyszy. powiedziałam , ze tak…
podcignał mi bluzke, pocałował w brzuch i powiedział “kocham cię” do brzuszka:)
płakać mi się chciało…
tak się zachowuje dziecko, które nie chciało rodzeństwa:)
mam nadzieje, że mu takie nastawienie zostanie.
wlasnie poczyniłam w 3/4 sernik na zimno.
zaraz wymerdam galaretki z serkami i gotowe…

Figa, fajnie że sie odnalazłaś:) teskniłam…

Bruni, słodkie to i wzruszające 🙂

Przygotuj się jednak na wielokrotną zmiane frontu – w te i wew te 🙂
To normalne.
Pamiętam, jak byłam mała to na zmianę zamartwiałam się,
że coś się stanie komuś z mojego rodzeństwa (mam 3)
lub marzyłam, żeby zniknęli bez śladu :Hyhy:

Jezu, ale mnie wkurza pewien klient, no.
Nerwa mam juz dziś takiego, że tylko w ścianę przykopać :Hyhy:

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Ja właśnie zaczynam pisać pamiętnik dotyczący Igusia,żeby móc kiedyś to jeszcze “raz przeżyć”.
Ja żałuję, że tego nie robiłam,
bo zwykle to jakaś mało sentymentalna jestem.
Ale teraz, jak babcia przypomina różne występy Ptyśki,
to zaczynam żałować, że nie “pamiątkowałam” takich różnych historyjek 🙂

natinka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:wiecie co?
eF wczoraj przyszedl do mnie jak stałam w kuchni i się fascynował brzuchem…
potem spytał czy dzidzia go słyszy. powiedziałam , ze tak…
podcignał mi bluzke, pocałował w brzuch i powiedział “kocham cię” do brzuszka:)
płakać mi się chciało…
tak się zachowuje dziecko, które nie chciało rodzeństwa:)
mam nadzieje, że mu takie nastawienie zostanie.
wlasnie poczyniłam w 3/4 sernik na zimno.
zaraz wymerdam galaretki z serkami i gotowe…

Figa, fajnie że sie odnalazłaś:) teskniłam…

Ale słodziak 🙂

Ja też pamiętam takie momenty … wzruszające …

natinka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa:Bruni, słodkie to i wzruszające 🙂

Przygotuj się jednak na wielokrotną zmiane frontu – w te i wew te 🙂
To normalne.
Pamiętam, jak byłam mała to na zmianę zamartwiałam się,
że coś się stanie komuś z mojego rodzeństwa (mam 3)
lub marzyłam, żeby zniknęli bez śladu :Hyhy:

Jezu, ale mnie wkurza pewien klient, no.
Nerwa mam juz dziś takiego, że tylko w ścianę przykopać :Hyhy:

Hej Figa 🙂

Nie denerwuj się 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: LATO IDZIE! POGADUCHY VOL. 7?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami
Kwietnióweczki 2007 wiosennie
[center][img]http://images38.fotosik.pl/129/9f450b58e72f3259.jpg[/img][/center]
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
STYCZNIÓWKI 2010 :-)
[IMG]http://www.mapoznan.pl/img/styczniowki.jpg[/IMG]
Czytaj dalej