troche glupie pytanie nowej forumowiczki ;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #58354

    shady

    Witajcie cieplutko….
    Mam takie troche glupie pytanie. Po jakim czasie zafasolkowalyscie, bo my teraz bedziemy starac sie o dziecko. Pytam gdyz jestem osoba dosc nerwowa i boje sie ze moze byc cos nie tak, dlatego chcialabym wiedziec po jakim czasie powinnam zaczac sie martwic? Pozdrawiam

    SHADY

    #746416

    marta75

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    Przed rozpoczęciem starań warto się wybrać do lekarza (cytologia, toxo, różyczka) i doleczyć zęby. Większośc lekarzy zaleca prze staraniami (jakieś 3 miesiące przyjmowanie kwasu foliowego np. Foliku.
    Średnia starań to pół roku. Jeżeli jesteś bardzo niecierpliwa to możesz zastosować dla pewności testy owulacyjne dla dokładengo określenia owulacji.
    Ja z testami za piewrszym razem zaciążyłam po pierwszej próbie. Za drugim nie uzywałam (nie zdążyłam hi hi hi)
    pozdrawiam i polecam forum dla starających się

    Marta, Nela i Ktoś



    #746417

    zuzanna

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    witaj
    moze wejdz na forum dla starajacych sie, tam sa tez super dziewczyny i na pewno odpowiedza na akzde pytanie !
    sama niedawno z tamtad awansowalam tutaj po 23 cyklach ale nie przejmuj sie moj przypadek nei jest regola:)
    pozdrawiam

    #746418

    kalaj

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    Na początek spokoju i cierpliwości zyczę. Nerwy nie sprzyjają. 😉
    Nam sie udało za pierwszym razem. Dlaetego uwazam, ze relaks i odprezenie moga bardzo pomóc…

    Życze szybkiego sukcesu i powiększenia grona oczekujących…

    Pozdrawiam
    KalaJ i Agatka (25.04.05)

    #746419

    aleini

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    U nas to trwało ponad roczek – nie wiem dokładnie, bo było kilka miesięcy, w których odpusczaliśmy lub nie było możliwości.
    Udało się w cyklu, w którym wg nas nie mogło do zapłodnienia dojść 🙂
    Byliśmy już pewni, że czeka nas leczenie, że któreś z nas ma problemy z płodnością.
    Ale że jesteśmy dość młodzi (22 i 25) doszliśmy do wniosku, że zdrowe pary nie zachodzą od razu, więc i my jeszcze z leczeniem poczekamy i jak dzidzia będzie to będzie dla nas super prezent i niespodzianka a jak nie to będziemy się leczyć gdzieś po następnym roku – UDAŁO SIĘ!!

    Życzę w takim razie szybkiego zafasolkowania :)))
    I nie martw się na zapas – stres tylko pogarsza wszystko a i jak palicie papierosy to też radzę rzucić – ostatnio przeczytałam w poradniku ginekologicznym, że to wpływa na płodność – może coś w tym jest, bo mój palił wcześniej a zaszłam w ciażę jak przestał prawie zupełnie (czasem na imprezce mu się jeszcze zdaży).

    Pzdr

    Jola, Maciej i nasz

    #746420

    olinja

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    Hej, hej
    Na początek zmień podejście. Jak juz wiesz jak siezabrać do staranek to nie stresuj siebie i partnera. Luzik, zaczynacie naprawde wspaniały czas w Waszym życiu, podejdźcie do tego z radoscia i bez obaw. Jeżeli nie macie jakis problemów zdrowotnych to wszystko powinno być zgodnie z naturą :o)
    3majcie sie cieplutko

    Olinka
    <><



    #746421

    ewable

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    nie ma reguły 🙂
    poprzednią ciaże (poronioną) załapałam w I miesiącu starań
    drugą – aktualną – po pół roku od momentu staran
    wyluzuj, najlepeij gzdies wyjechac..chociazby na weekend w te dni ;))))
    powodzenia

    ewable

    #746422

    kamelia

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    Zuzanno, tam są faktycznie super dziewczyny, ale ja nie zaleciłabym rozpoczynania starań od czytania tamtego… często smutnego i równie często przerażającego… kącika.

    Proponuję luzik, dużo czasu w łóżku i przynajamniej 6 miesięcy bez obciążeń…

    Kamelia starająca się drugi cykl…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #746423

    shady

    to fakt….tam jest dla mnie za smutno

    jak weszlam tam po raz pierwszy, wierzyc sie nie chcialo ze az tak wiele i tak czesto jest poronien…..normalnie szok….dlatego weszlam do was, gdyz smutne opowiesci nie sprzyjaja mojemu natrojowi….w kazdym badz razie dzieki dziewczyny za slowa otuchy i mam nadzieje ze niedlugo bede mogla sie pochwalic druga kreseczka na tescie 🙂

    SHADY

    #746424

    fizia

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    Cześć niecierpliwa.
    Tak jakbym czytała swój post sprzed kilku miesięcy.
    Nam udało się w trzecim cyklu po odstawieniu antykonceptów.
    Dziewczyny piszą, że najważniejszy jest luz, i to jest najprawdziwsza prawda, ale ja też byłam tak niecierpliwa, że w tym cyklu kiedy “zaskoczyłam” wcale nie byłam wyluzowana. Myśl o ciąży była pierwszą po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem, ale, na szczęście, udało się. Też bardzo martwiłam się, że coś z nami może być nie tak. Ale już taka natura człowieka, że ciągle musi się czymś zamartwiać. Teraz myślę cały czas o tym żeby z baby było wszystko OK, żeby było zdrowe.
    Z życzeniami rychłego ujrzenia dwóch kresek
    Basia



    #746425

    zuzanna

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    hmmm moze masz racje , ja sie tam czulam jak we wlasciwym dla mnie miejscu (nadal sie tak czuje hihiih pewnie mnei pogonia w koncu) ….ale ja patrzylam z innego punktu widzenia chyba:)
    pozdrawiam

    #746426

    kamelia

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    Nie pogonią…
    Będziesz honorową członkinią klubu, choć już nie “czynną”.
    Muszę Ci powiedzieć, że bardzo często tam zaglądam, ale najwięcej jest tam osób, które z powodu problemów zdrowotnych “zasiedziały się” tam, okrzepły (bo musiały) i oswoiły się z tak trudnymi sytuacjami jak niepłodność, poronienie… Jeśli ktoś stara się o pierwsze dziecko i na razie trudno powiedzeieć z jakim wynikiem, to każdą “porażkę” czyli kolejną @ przeżywa chyba mocniej, zaczyna się bać…
    Ja mam już syna, a jak trochę poczytałam o ludzkich nieszczęściach to i ja się boję…
    Rozumiesz, prawda?

    Kamelia i Michałek 14.08.2003



    #746427

    anita200

    Re: Nie zawsze jest szybko…

    Moje starania za pierwszym razem trwały 5 miesięcy a za drugim 27 miesięcy…
    Po roku bezowocnych starań możesz sie zacząć niepokoić i szukać pomocy medycznej.

    Anita200 z 15 tygodniową “Bułeczką”

    Edited by anita200 on 2004/12/10 23:47.

    #746428

    zuzanna

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    Rozumiem oczywiscie doskonale!
    ja mam wyczekane i wyrwane od losu pierwsze malenstwo (wlasniwie dopiero sie rozwija):))))
    ja mysle ze kacik starajacych sie jest bardzo specyficzny, bo tam sie czesto dzieja tragedie ale sa tesz tak strasznie szczesliwe i wzruszajace momenty ze jak je teraz wspominam to az lezka w oku sie kreci…..:)
    wazne zeby jesli jest sie na poczatku drogi szukac tam informacji dla SIEBIE a nie rozczytywac sie w przykrych historiach i od razu sobei wyobrazac czarne scenariusze, ale warto miec ta swiadomosc ze nei jest sie samemu i ze w razie klopotow nie tracic czasu tylko szukac pomocy, a tam na temat staran mozna znalesc wszystko
    och przepraszam za ta reklame:) ale jakos tak sama wiesz co ja czuje do tamtego meijsca:)
    w skrocie to wazne ze sa inni z podobnym problemem lub poprostu inni ktorzy tez widza w pierwszej miesiaczce katastrofe:)
    a wogole to wszystkie tutaj dzialy maja swoja magie i niech tak pozostanie,,,,:)
    pozdrawiam

    #746429

    martys26

    Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

    z tym to jest roznie:))Pierwsza pocieszka byla zaskoczeniem mialam 20 lat i wlasnie zdalam na studia!!teraz planowalismy!!ale chcielismy aby urodzilo sie w kwietniu!!a ze kuzynka starala sie dlugo!!postanowilismy zaczac wczesniej i bez jakis stresow po prostu luz winko i my dwoje!!udalo sie za pierwszym razem i znowu nasza pocieszka urodzi sie w marcu pierwsza z 7 ta ma termin ok 5marca:)wiec najlepiej nie myslec i cieszyc sie soba a na pewno wszystko sie uda:)

    pozdrawiam martyna 26 lat gdansk

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close