Co się dzieje?

Kolejny tragiczny wypadek z udziałem pijanego kierowcy – tym razem tramwaju

Co się dzieje z ludźmi, kierowcami, że decydują się wsiadać po pijaku do samochodu/tramwaju?
Jak można być tak kompletnie nieodpowiedzialnym.
No nie umiem tego zrozumieć.
Co musi siedzieć w głowie takiego człowieka, że w ogóle się nie zastanawia nad tym co robi

135 odpowiedzi na pytanie: Co się dzieje?

fasolada2014-01-06 20:09:00

Nie rozumiem…
Tzn są dwie kwestie:
1. pije i wsiadam za kierownicą- tego nie pojmuję
2. piłam dzień wcześniej rano czuje się ok, a tu…
sama właśnie tej drugiej sytuacji bardzo się obawiam :/ korzystam ze stronki [Zobacz stronę] Jest ona baaaardzo zachowawcza. tzn. w moim przypadku (masa 45kg) po 3piwach wieczorem włąsciwie wsiąć za kierownice mogę dopiero wieczorem dnia następnego, pomimo, że alkomat już rano pokazuje mi 0.0!!!

agnessa2014-01-06 20:13:32

im się wydaje po pijaku, że są mocni, pełnosprawni. Są bardzo pewni siebie, wsiadają bo nie czują, że coś się z nimi dzieje….
a Ci którzy wsiadają z pijanym kierowcą? pozwalają pić, choć wiedzą, że zaraz będzie wiózł dzieci, żonę, męża….. tego nie jestem w ogóle w stanie pojąć…..

asik2014-01-06 20:14:25

Fasolada – dokładnie tak jak piszesz wypowiadał się ostatnio policjant
że 24 h po wypiciu nie powinno się wsiadać do auta

vievioorka2014-01-06 20:17:34

czuje się bezkarny? Bo co mu zrobią? Zabiorą prawo jazdy? To dalej będzie pił i jeździł – teraz już nawet nie będą mieli mu co zabrać :Hmmm…:

Za za zabójstwo 6 osób grozi 15 lat więzienia, to jest kara? Dopóki tak to będzie wyglądać to nie będą się przejmować i będą robić to co robią.

Zauważ, że to zazwyczaj robią ludzie z “furami”, majętni bezkarni… Moja koleżanka z pracy została wdową niecałe 2 lata po ślubie, Jasiu miał 7 miesięcy. Jej mąż zginął w wypadku samochodowym. Jakiś debil pijany wjechał w jego auto. Na rozprawie dostał zasądzone odszkodowanie na rzecz wdowy i osieroconego dziecka… 1 tysiąc złotych. :Śmiech: Tyle warte jest życie człowieka.
A ja jestem za tym żeby ten kretyn płacił małemu Jasiowi rentę. Nie te grosze, które dostaje z ZUSu. Za te pieniądze nie da się wychować i wykształcić dziecka. Gdyby jego ojciec żył sytuacja materialna dziecka byłaby zdecydowanie lepsza. Więc jeśli zabił mu ojca niech płaci na wykształcenie :Fiu fiu:

olesia2014-01-06 20:23:42

Mnie to też przeraża….

fasolada2014-01-06 20:33:22

Zamieszczone przez Vievioorka:czuje się bezkarny? Bo co mu zrobią? Zabiorą prawo jazdy? To dalej będzie pił i jeździł – teraz już nawet nie będą mieli mu co zabrać :Hmmm…:

Za za zabójstwo 6 osób grozi 15 lat więzienia, to jest kara? Dopóki tak to będzie wyglądać to nie będą się przejmować i będą robić to co robią.

Zauważ, że to zazwyczaj robią ludzie z “furami”, majętni bezkarni… Moja koleżanka z pracy została wdową niecałe 2 lata po ślubie, Jasiu miał 7 miesięcy. Jej mąż zginął w wypadku samochodowym. Jakiś debil pijany wjechał w jego auto. Na rozprawie dostał zasądzone odszkodowanie na rzecz wdowy i osieroconego dziecka… 1 tysiąc złotych. :Śmiech: Tyle warte jest życie człowieka.
A ja jestem za tym żeby ten kretyn płacił małemu Jasiowi rentę. Nie te grosze, które dostaje z ZUSu. Za te pieniądze nie da się wychować i wykształcić dziecka. Gdyby jego ojciec żył sytuacja materialna dziecka byłaby zdecydowanie lepsza. Więc jeśli zabił mu ojca niech płaci na wykształcenie :Fiu fiu:

Dokładnie tak- 1tys zł, ale miesięcznie!!!
choc i tak nie wierze, aby cos to zmieniło… do refleksji nad takimi konsekwencjami wymagany jest znacznie wyzszy wysilek intelektualny niz nad prostym wnioskiem: pije- nie jade!
mieszkałam w grecji jakiś czas- tam kązdy jedzie autem do klubu i wypija 1,2 drinki. ale nigdy wiecej!!!! polak niestety nie potrafi przyjąć takiego limitu :/

fasolada2014-01-06 20:42:39

Zamieszczone przez Asik.:Fasolada – dokładnie tak jak piszesz wypowiadał się ostatnio policjant
że 24 h po wypiciu nie powinno się wsiadać do auta

Albo i dłużej!!! po dość obfitych andrzejkach wyszło mi 48h w spoczynku :/

czego mi brakuje, to dostepnosci alkomatu. kiedys na drugi dzien nie bylam siebie pewna, poszłam na pobliski posterunek przedstawiajac sytuację. ogromne zdziwienie! i odpowiedz: nie mamy, bo 1 jest w terenie a 2 w leglizcji. innym razem bylismy pod namiotami z m (jeszcze wowoczas narzeczonym)- 2tyg codziennego browarka do obiadu, kolacji na wieczor. mielismy wracac do domu, wymyslilam, ze najpierw idziemy na posterunek sie sprawdzic. coz za oburzenie!!! i… jescczce wieksze zdziwienie keidy oboje mielismy 0,0.
wg mnie, szczegolnie w takich miejscach jak wlasnie Hel, przy kazdym campingu powinna byc mozliwosc sprawdzenia sie…

telimena2014-01-06 21:22:38

Powiem tak: u nas kultura picia ogólnie jest do d… Wielokrotnie byłam świadkiem jak osobę niepijącą albo mówiącą że jej/ jemu już wystarczy namawiano “no co Ty – jednego chociaż”, “daj spokój jeszcze po maluszku”… Dla mnie jak ktoś mówi NIE to własnie to to oznacza – a nie “wy mnie proście a ja się będę opierał”…

Co do jazdy na podwójnym gazie nie umiem znaleźć usprawiedliwienia… a gadanie o tym jakie to mamy beznadziejne prawo bo przecież “w cywilizowanym świecie” normy są dużo bardziej liberalne śmieszy mnie od lat…

Fasolada – fajna ta stronka 🙂

monikachorzow2014-01-06 21:30:57

za jazdę po pijaku ucinałabym prawą rękę – żeby już nigdy biegu nie zmienił…. bo zabranie prawka na zawsze nic by nie dało…

obłędem jest to co się dzieje na naszych drogach…

i najgorsze jest to,że nawet w komunikacji publicznej nie jest sie bezpiecznym…. zresztą daleko nie szukając wychodząc rodzinnie na noworoczny spacer można z niego nie wrócić z powodu podwójnego gazu osoby trzeciej…

a namawianie do picia na siłę doprowadza mnie do szału….:Boje się::Boje się::Boje się:

bocian2012014-01-06 21:39:15

My mamy społeczne przyzwolenie na picie,niestety.
Wszyscy głośno krzyczymy ale już mało kto zgłosi,no bo jak to.
U nas panią w przedszkolu złapano pod wpływem i co i może wrócić do pracy bo chroni ją karta nauczyciela.
Fakt miała niewiele ale miała

fasolada2014-01-06 21:55:49

Zamieszczone przez bocian201:My mamy społeczne przyzwolenie na picie,niestety.
Wszyscy głośno krzyczymy ale już mało kto zgłosi,no bo jak to.
U nas panią w przedszkolu złapano pod wpływem i co i może wrócić do pracy bo chroni ją karta nauczyciela.
Fakt miała niewiele ale miała

ze jak??? o co chodzi??? jak ja chroni?!

chilli2014-01-06 22:32:47

ja mam alkomat taki z atestowany dla polcji.

vievioorka2014-01-06 22:42:40

Zamieszczone przez bocian201:My mamy społeczne przyzwolenie na picie,niestety.
Wszyscy głośno krzyczymy ale już mało kto zgłosi,no bo jak to.
U nas panią w przedszkolu złapano pod wpływem i co i może wrócić do pracy bo chroni ją karta nauczyciela.
Fakt miała niewiele ale miała

Zamieszczone przez Fasolada:ze jak??? o co chodzi??? jak ja chroni?!

wprost przeciwnie!

Nauczycielowi grożą niejednokrotnie gorsze sankcje prawne za ten sam czyn niż zwykłemu obywatelowi!

Ze względu na zawód jaki wykonuje. Karta nauczyciela absolutnie nie chroni nauczyciela pijanego! przed utratą pracy.

vievioorka2014-01-06 22:47:37

Zamieszczone przez Fasolada:Dokładnie tak- 1tys zł, ale miesięcznie!!!

No niestety tylko jednorazowa wypłata :Fiu fiu:

asik2014-01-07 06:39:45

Zamieszczone przez chilli:ja mam alkomat taki z atestowany dla polcji.

Imo każdy kierowca powinien mieć

jane2014-01-07 07:33:03

Moją babcię zabił pijany kierowca 🙁 Nawet prawka mu nie zabrali, bo był kierowcą zawodowym i nie miałby jak dalej pracować…

bocian2012014-01-07 10:16:00

Zamieszczone przez Vievioorka:wprost przeciwnie!

Nauczycielowi grożą niejednokrotnie gorsze sankcje prawne za ten sam czyn niż zwykłemu obywatelowi!

Ze względu na zawód jaki wykonuje. Karta nauczyciela absolutnie nie chroni nauczyciela pijanego! przed utratą pracy.

Za ilość posiadaną czyli 0,ileś tam chroni bo to jest wykroczenie nie przestępstwo i jedyne co jej groziło, i co otrzymała to naganę z wpisaniem do akt czy jakoś tam.
Smutne ale prawdziwe.
I jak dla mnie bulwersujące

vievioorka2014-01-07 12:00:40

Zamieszczone przez bocian201:Za ilość posiadaną czyli 0,ileś tam chroni bo to jest wykroczenie nie przestępstwo i jedyne co jej groziło, i co otrzymała to naganę z wpisaniem do akt czy jakoś tam.
Smutne ale prawdziwe.
I jak dla mnie bulwersujące

Jeśli tak to wygląda sytuacja to zmienia postać rzeczy, nie mniej ta pani nie jest chroniona przez kartę nauczyciela tylko zwykły kodeks pracy. Gdyby pracowała w sklepie czy banku też nie zostałaby zwolniona tylko dostała wpis do akt.

bocian2012014-01-07 12:38:30

Mylisz się,wyraźnie w piśmie z komisji etyki zawodowej powołano się na kartę nauczyciela.
Dyrektor zaznaczył,że w każdej innej pracy byłaby zwolniona ale niestety karta.
Mało tego,że osoba o której mówimy przyjechała do pracy autem,ma sprawę karną albo miała za prowadzenie pod wpływem
Czyli mamy absurd prowadzenie pod wpływem zostało/stanie ukarane ale już pracować z dziećmi może
Aha dokładnie 0,4 promila
Sytuacja powtarza się nagminnie

crazy2014-01-07 17:05:32

Zamieszczone przez chilli:ja mam alkomat taki z atestowany dla polcji.

podpowiesz gdzie kalibrujesz?

baniutka2014-01-07 20:28:40

Zamieszczone przez Asik.:Kolejny tragiczny wypadek z udziałem pijanego kierowcy – tym razem tramwaju
[Zobacz stronę]
Co się dzieje z ludźmi, kierowcami, że decydują się wsiadać po pijaku do samochodu/tramwaju?
Jak można być tak kompletnie nieodpowiedzialnym.
No nie umiem tego zrozumieć.
Co musi siedzieć w głowie takiego człowieka, że w ogóle się nie zastanawia nad tym co robi

mnie się wydaje, że to już jest choroba alkoholowa, problem jest dużo bardziej złożony niż się wydaje….
poprostu koleś nie myśli racjonalnie, przyczynowo-skutkowo, że może sobie/ komus krzywdę wyrządzić, tylko musi jak najszybciej zalać “pałę” by dostarczyć organizmowi możliwie niezbędną ilość alko i już. W tym konkretnym przypadku tak go mocno przycisnęło, że wyskoczył “na zakupy” w trakcie pracy, notabene pracy za kółkiem….IMO to już musi być silne uzależnienie.

karolina12122014-01-07 20:31:44

Niestety pijany nie jest w pełni świadomy tego co robi. Nie myśli o karze i konsekwencjach. żadne przepisu nic tu specjalnie nie pomogą.

kantalupa2014-01-07 21:48:23

Sluchalam dzisiaj roszke komentarzy w radiowej Trojce i w sumie zgadzam sie, ze problem w sumie chyba lezy w naszej polskiej mentalnosci i jakiejs niezrozumialej akceptacji dla alkoholu. Ilez razy daje sie dostrzec, ze bycie po kilku glebszych jest traktowane jako okolicznosc lagodzaca w codziennym zyciu – laski wybaczaja swoim ukochanym najgorsze glupstwa, bo to alkohol, a nie oni narozrabiali.
A ja od zawsze powtarzam, ze pic trzeba umiec i tyle.

Mnie sie wydaje, ze sa jednak kraje, ktore znalazly dobre rozwiazania. Przede wszytskim jasna edukacja antyalkoholowa i srodki ograniczajace dostep do alkoholu dla nieletnich. W Polsce istnieja kary za sprzedaz alkoholu nieletnim, ale kto ten przepis w ogole respektuje? Zeszlego lata zwrocilam uwage sprzedawczyni w sklepie nocnym, ze chlopaczek stojacy przede mna moze nie miec jeszcze 18 lat, to pol sklepu na mnie wsiadlo, a pani zza lady wylozyla, ze gdyby kazdemu miala sprawdzac dowod, pewnie by z pracy do rana nie wyszla. Niestety, jednak, nie da sie tak latwo zmienic mentalnosci calego narodu. Alkohol jest w Polsce zbyt tani, to inna rzecz. I jeszcze jedna rzecz – limit zawartosci we krwi jest troche niski w Polsce (pewnie wiele osob sie ze mna nie zgodzi). Wierze, ze podniesienie limitu do dajmy na to 0.5 w parze z polityka absolutnie zadnych wyjatkow w karaniu osob jezdzacych powyzej limitu i podniesieniem wartosci kar, przede wszystkim np. bezwzglednego odbierania prawa jazdy itp. dalo byc ciut lepsze rezultaty niz aktualny chaos, ktory w rezultacie przynosci tyle smierci na drodze.

chilli2014-01-08 07:43:34

Zamieszczone przez crazy:podpowiesz gdzie kalibrujesz?

dopytam malzonka i podam

Zamieszczone przez kantalupa:

Alkohol jest w Polsce zbyt tani, to inna rzecz. I jeszcze jedna rzecz – limit zawartosci we krwi jest troche niski w Polsce (pewnie wiele osob sie ze mna nie zgodzi). Wierze, ze podniesienie limitu do dajmy na to 0.5 w parze z polityka absolutnie zadnych wyjatkow w karaniu osob jezdzacych powyzej limitu i podniesieniem wartosci kar, przede wszystkim np. bezwzglednego odbierania prawa jazdy itp. dalo byc ciut lepsze rezultaty niz aktualny chaos, ktory w rezultacie przynosci tyle smierci na drodze.

tu sie podpisze
0,5l wodki kosztuje tyle co kilogram szynki czy sera zoltego.
piwo jest tansze od gazety w kiosku (dziennika)
nie trzeba specjalnego wysilku, zeby zarobic na alko

z limitami nie wiem – z jednej strony w Kalifornii dozwolone jest 0,8(!) promila i to juz chyba przeginka, z drugiej 0,0 jest tez absurdem.
moze faktycznie takie 0,5 plus nieuchronnosc kar mialoby lepszy sens..

olesia2014-01-08 07:52:48

Zamieszczone przez kantalupa:Sluchalam dzisiaj roszke komentarzy w radiowej Trojce i w sumie zgadzam sie, ze problem w sumiei jakiejs niezrozumialej akceptacji dla alkoholu. Ilez razy daje sie dostrzec, ze bycie po kilku glebszych jest traktowane jako okolicznosc lagodzaca w codziennym zyciu – laski wybaczaja swoim ukochanym najgorsze glupstwa, bo to alkohol, a nie oni narozrabiali.
A ja od zawsze powtarzam, ze pic trzeba umiec i tyle.

Mnie sie wydaje, ze sa jednak kraje, ktore znalazly dobre rozwiazania. Przede wszytskim jasna edukacja antyalkoholowa i srodki ograniczajace dostep do alkoholu dla nieletnich. W Polsce istnieja kary za sprzedaz alkoholu nieletnim, ale kto ten przepis w ogole respektuje? Zeszlego lata zwrocilam uwage sprzedawczyni w sklepie nocnym, ze chlopaczek stojacy przede mna moze nie miec jeszcze 18 lat, to pol sklepu na mnie wsiadlo, a pani zza lady wylozyla, ze gdyby kazdemu miala sprawdzac dowod, pewnie by z pracy do rana nie wyszla. Niestety, jednak, nie da sie tak latwo zmienic mentalnosci calego narodu. Alkohol jest w Polsce zbyt tani, to inna rzecz. I jeszcze jedna rzecz – limit zawartosci we krwi jest troche niski w Polsce (pewnie wiele osob sie ze mna nie zgodzi). Wierze, ze podniesienie limitu do dajmy na to 0.5 w parze z polityka absolutnie zadnych wyjatkow w karaniu osob jezdzacych powyzej limitu i podniesieniem wartosci kar, przede wszystkim np. bezwzglednego odbierania prawa jazdy itp. dalo byc ciut lepsze rezultaty niz aktualny chaos, ktory w rezultacie przynosci tyle smierci na drodze.
Zgadzam się,jak na imprezie nie mam ochoty pić bo np. wole wracać autem niż tłuc się autobusem, traktowana jestem jak dziwak
Jak czasami chce by zrobiono mi słaaaabego drinka to gospodarz przemyca więcej wódy. Po cholerę? I tak wtedy nie dopijam.

asik2014-01-08 08:03:34

Zamieszczone przez chilli:tu sie podpisze
0,5l wodki kosztuje tyle co kilogram szynki czy sera zoltego.
piwo jest tansze od gazety w kiosku (dziennika)
nie trzeba specjalnego wysilku, zeby zarobic na alko

z limitami nie wiem – z jednej strony w Kalifornii dozwolone jest 0,8(!) promila i to juz chyba przeginka, z drugiej 0,0 jest tez absurdem.
moze faktycznie takie 0,5 plus nieuchronnosc kar mialoby lepszy sens..

nie wiem czy to by się u nas sprawdziło
mam wrażenie, że łatwiej jest ludziom w ogóle nie pić,
niż np. wypić lampkę wina do obiadu czy na imprezie
często mogłoby się właśnie na tej 1 lampce nie skończyć – patrz opisane przez Telimenę namawianie
no nie wiem

chilli2014-01-08 08:18:25

Zamieszczone przez Asik.:
często mogłoby się właśnie na tej 1 lampce nie skończyć

no ale to juz kwestia glupoty pijacego.
hamulcow jak nas w domu nie nauczyli to juz nic nas nie nauczy – wlasnie ogladamy kumulacje braku hamulcow

telimena2014-01-08 09:01:17

Zamieszczone przez chilli:no ale to juz kwestia glupoty pijacego.
hamulcow jak nas w domu nie nauczyli to juz nic nas nie nauczy – wlasnie ogladamy kumulacje braku hamulcow

U nas nie tylko przy piciu część ludzi nie ma hamulców – ogólnie lubimy naginać zasady – można 50 po mieście ale ogólne przeświadczenie jest takie że za 10 więcej raczej nie karają więc można…

fasolada2014-01-08 12:45:54

Zamieszczone przez telimena:U nas nie tylko przy piciu część ludzi nie ma hamulców – ogólnie lubimy naginać zasady – można 50 po mieście ale ogólne przeświadczenie jest takie że za 10 więcej raczej nie karają więc można…

Zgadzam sie…
Rowniez z tym, ze tak niski limit alkoholu w Polsce nie jest metoda. Statystyk dokladnych nie znam, ale na podstawie glosnych wypadkow, wnioskuje, ze problemem jest pijany kierowca z zawartoscia 2promile we krwi. a nie 0,6. Czyli hamulce… czaly czas porownuje do grecji- nigdy nie widzialam pijanego greka, a grek nie pijacy wcale rowniez jest rzadkoscia. wliczam w to rowniez wesela, na ktore jezdzilam z moim ex autem. w polsce rzadkoscia jest aby facet poszedl na impreze i wypil 1drinka- “zawsze” to picie jest “do skutku”.
z czego grecy sie rowniez z nas smiali- z picia wodki. oni wodke pija w drinku, ew… sacza jak wino 🙂 nie rozumieja jaki jest sens wychlania jednym duszkiem kieliszka, zeby pozniej od razu przepic. dlaczego przepic- bo wcale to nie smakuje. jedyny cel w tym to szybko sie upic.

nunak2014-01-08 13:14:23

tak btw. jakaby grecy, włosi i inne południowe narody miały klimat syberyjski też piliby wódę – tak sobie myślę.

nunak2014-01-08 13:18:42

a mnie sie wydaje że taki jeden z drugim – morderca – ma po prostu to “gdzieś”
i nie chodzi nawet o to że rozumie czy nie
wie że nikt mu nic nie zrobi jak go złapią i tyle,,,, a jak nie ma prawa jazdy – to w ogóle luzik – bo co mi zabiorą?

taki delikwent nie myśli że może kogoś zabic – on myśli – eee wczoraj mi sie udało to dzisiaj też……

nieuchronność kar ……. i chyba jednak uświadamianie….i żadnych “zawiasów”

fasolada2014-01-08 13:46:57

Zamieszczone przez Nunak:tak btw. jakaby grecy, włosi i inne południowe narody miały klimat syberyjski też piliby wódę – tak sobie myślę.

Zima w Grecji jest duzo zimniejsza niz w pl- chodzi o temperature odczuwalna. Przy temp +5stopni na budowie musialam miec ubrane wszystko co mialam w szafie 😀

nunak2014-01-08 13:57:47

Zamieszczone przez Fasolada:Zima w Grecji jest duzo zimniejsza niz w pl- chodzi o temperature odczuwalna. Przy temp +5stopni na budowie musialam miec ubrane wszystko co mialam w szafie 😀

nie chce mi sie teraz wywodów o pogodzie robić….
ale, mają w Grecji zime z temp, poniżej 0 przez 3-4 miesiące? Nie mają…..
odczuwalność napisałaś – właśnie……
teraz odczuwam te +6 jakie mam za oknem jako super ciepło……
ale w lipcu dajmy na to już tak fajnie mi by nie było…..z +6 za oknem

chilli2014-01-08 14:11:51

Zamieszczone przez Fasolada:nie rozumieja jaki jest sens wychlania jednym duszkiem kieliszka, zeby pozniej od razu przepic. dlaczego przepic- bo wcale to nie smakuje. jedyny cel w tym to szybko sie upic.

ja nie przepijam :Diablik:
mam polski organizm, on toleruje czysta polska wodke :Rogaty:

fasolada2014-01-08 14:17:51

Proponuję najpierw przybliżyć pojęcie Temeratura odczuwalna 🙂
Argumentacja: polacy piją wodkę bo przez 3-4miesiące jestem temp poniżej 0stopni, jest wg mnie zenująca. Pomijając fakt, że takie temperatury nie występują również w pl.

fasolada2014-01-08 14:18:48

Zamieszczone przez chilli:ja nie przepijam :Diablik:
mam polski organizm, on toleruje czysta polska wodke :Rogaty:

Tez sie nauczyłam nie przepijac 😀 ale po 3letach calkowitej abstynencji nie toleruje nawet zapachu innego alko niz piwo i wino.

chilli2014-01-08 14:32:47

Zamieszczone przez Fasolada: po 3letach calkowitej abstynencji nie toleruje nawet zapachu innego alko niz piwo i wino.

przejdzie Ci :Rogaty:

nunak2014-01-08 15:10:41

Zamieszczone przez Fasolada:Proponuję najpierw przybliżyć pojęcie Temeratura odczuwalna 🙂
Argumentacja: polacy piją wodkę bo przez 3-4miesiące jestem temp poniżej 0stopni, jest wg mnie zenująca. Pomijając fakt, że takie temperatury nie występują również w pl.

nie występują???? a to ciekawe ….??? wydaje mi się że mieszkam w innej Polsce niż Ty….
to że argumentacja jest żenująca – to trudno ale taki mamy naród, zapyziały zapity ….. jakby nie patrzeć….

ja wódki czystej nie pijam….. drinków z niej również – żeby nie było wątpliwości

nunak2014-01-08 15:11:13

Zamieszczone przez chilli:ja nie przepijam :Diablik:
mam polski organizm, on toleruje czysta polska wodke :Rogaty:

jak to mówił Dyzma…..:):)

nunak2014-01-08 15:13:01

Zamieszczone przez Fasolada:Proponuję najpierw przybliżyć pojęcie Temeratura odczuwalna 🙂
.

ODCZUWALNOŚĆ – mniej więcej nakreśliłam w swoim poprzednim poście

o tu: [I]teraz odczuwam te +6 jakie mam za oknem jako super ciepło……
ale w lipcu dajmy na to już tak fajnie mi by nie było…..z +6 za oknem [/I]

Znasz odpowiedź na pytanie: Co się dzieje??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
łóżko na antresoli
Potrzebuję rady. Wymyśliliśmy parę zmian w pokoju Mysi. Konkretnie chodzi o łóżko. Do tej pory miała łóżko na antresoli niskiej. 80 cm od podłogi. Pod spodem magazyn zabawek. Wózki dla lalek,
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
praca doktorska - badanie zjawiska niepłodności
Nie wiem, jak zacząć, więc może od początku Nazywam się Katarzyna Walentynowicz-Moryl - jestem doktorantką w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Zielonogórskiego. Właśnie pracuje nad swoją pracą doktorską. Jak możecie się
Czytaj dalej