Sierpniówki 2004 – karnawałowo ♫♪♫♪♫♪

Meldować się!

Mają młode baliki w przedszkolach? Dorota ma, ale oznajmiła, że nie idzie;) ale na wszelki wypadek strój już dziergam:p

Strona 7 odpowiedzi na pytanie: Sierpniówki 2004 – karnawałowo ♫♪♫♪♫♪

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Wyciągam z prawie połowy drugiej stronyhmmm

veraprima Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Wyciągam z prawie połowy drugiej stronyhmmm

dzis ja wyciagne 😉

wronka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez veraprima:dzis ja wyciagne 😉
no to może byś się nową fryzurą pochwaliła ????:o:):D

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wronka:no to może byś się nową fryzurą pochwaliła ????:o:):D

No własnie!!!!!!!!!!!!

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:No własnie!!!!!!!!!!!!

Wam się przynajmniej pochwaliła że ma nową, buuu…
Ja mogę dziś wieczór popisać bo znów mnie mąż porzucił na rzecz jakiejś imprezy!

wronka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamarta77:Wam się przynajmniej pochwaliła że ma nową, buuu…
Ja mogę dziś wieczór popisać bo znów mnie mąż porzucił na rzecz jakiejś imprezy!

no to możemy sobie podać ręce bo ja też samotna 🙁

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wronka:no to możemy sobie podać ręce bo ja też samotna 🙁

Jurek mi wyłazi ciągle z łóżka, chyba mu poczytam bo coś nie może spać… a potem może sobie coś obejrzę?
Miłego samotnego wieczoru -o ile samotny wieczór może być miły?

wronka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamarta77:Jurek mi wyłazi ciągle z łóżka, chyba mu poczytam bo coś nie może spać… a potem może sobie coś obejrzę?
Miłego samotnego wieczoru -o ile samotny wieczór może być miły?

u mnie spokój i cisza 🙂
a samotny wieczór od czasu do czasu się przydaje, ale oby nie potrwał zbyt długo hmmm

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wronka:u mnie spokój i cisza 🙂
a samotny wieczór od czasu do czasu się przydaje, ale oby nie potrwał zbyt długo hmmm

Jak dla mnie może trwać długo, byle nie za często…

karinka1975 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wronka:no to możemy sobie podać ręce bo ja też samotna 🙁
Dziewczyny mój mąż wyprowadza się na 2 miesiące i to już za tydzień………………

I żeby nie było tak super Antek ma zapalenie oskrzeli na pograniczu z zapaleniem płuc q………….. Dawka antybiotyku jak dla konia i od tego bolą go uszy. Bańki pomogły na tydzień………………

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamarta77:Wam się przynajmniej pochwaliła że ma nową, buuu…

Miała opis na gg:p

Karina – zdrówka dla młodego!!!

PS: Kobiety byłam na usg – wszystko gra!

wronka Dodane ponad rok temu,

a nie mówiłam 😉
Bardzo sie cieszę, że wszystko w porządku i mam ogromną nadzieję, że w końcu się wyluzujesz, uspokoisz i napełnisz optymizmem 🙂 bo na pewno będzie wszystko dobrze 🙂 nie ma innej możliwości koniec kropka :):):)

wronka Dodane ponad rok temu,

Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka dla Antosia 🙂 i wy też trzymajcie się 🙂

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wronka:a nie mówiłam 😉

To samo miałam napisać 🙂

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karinka1975:Dziewczyny mój mąż wyprowadza się na 2 miesiące i to już za tydzień………………

I żeby nie było tak super Antek ma zapalenie oskrzeli na pograniczu z zapaleniem płuc q………….. Dawka antybiotyku jak dla konia i od tego bolą go uszy. Bańki pomogły na tydzień………………

Ja Cieeee! Dwóch miesięcy bym nie przeżyła… ja po dwóch dniach usycham z tęknoty :/ Współczuję.
Co do baniek -my banieczki kochamy, zazwyczaj pomagają a chłopaki się cieszą że mają plecki w kropki 🙂 Szkoda że Antosiowi jednak nie pomogły..

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Dziękuję dziewczyny, mam nadzieję, że na prawdę wreszcie się uspokoję, bo byłam niegrzeczna:o

krzemianka Dodane ponad rok temu,

+Kasiu, wyczytalam dopiero dzisiaj
wielka niespodzianka dla mnie 😉

ciesze sie bardzo 🙂

karinka1975 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamarta77:Ja Cieeee! Dwóch miesięcy bym nie przeżyła… ja po dwóch dniach usycham z tęknoty :/ Współczuję.
Co do baniek -my banieczki kochamy, zazwyczaj pomagają a chłopaki się cieszą że mają plecki w kropki 🙂 Szkoda że Antosiowi jednak nie pomogły..

Marta, na weekendy będzie wpadał……………
Artur ma na początku kwietnia i maja egzaminy- kończące aplikacje. Jak on to mówi najważniejszy egzamin w jego karierze he he he. Będzie mieszkał u taty na Ursynowie, co jak co ale w domu nie da rady w CISZY się uczyć. Stąd ta decyzja.
Antkowi lepiej ale dzisiaj kaszle Ala – rece mi opadają.:(

karinka1975 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Dziękuję dziewczyny, mam nadzieję, że na prawdę wreszcie się uspokoję, bo byłam niegrzeczna:o

uwierz że będzie dobrze i odpoczywaj;)

karinka1975 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wronka:Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka dla Antosia 🙂 i wy też trzymajcie się 🙂

Dziekujemy:)
czekam na lekarza żebu osłuchał Ale – bo wole nie czekać a dzisiaj pare razy ładnie zakasłała i śpi śpi śpi:(

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez krzemianka:+Kasiu, wyczytalam dopiero dzisiaj
wielka niespodzianka dla mnie 😉

ciesze sie bardzo 🙂

Kobieto, wieki Cię nie widziałam! co słychać???

U nas też coś sie kroi – w temacie chorób, młoda psika jak dzika i nos jej się zapycha, dzisiaj 3. dzień przedszkola po długiej przerwie … aż się boję:(

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Suzzie a Ty się gdzie podziewasz??? Widzę, że już niedużo czasu zostało ‘It’s only 48 days left…’:p

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Suzzie a Ty się gdzie podziewasz??? Widzę, że już niedużo czasu zostało ‘It’s only 48 days left…’:p

Zuzka nas porzuciła dla kwietniówek, buuu… A szkoda bo wyczytałam tam że Miś ma problemy z 3 migdałem -Jacho też (byłoby o czym pokonwersować) i jestem od pewnego czasu w rozterce -wycinać czy nie? Za 2 tyg kontorla u laryngologa i zobaczymy co powie…

wronka Dodane ponad rok temu,

My też ostatnio byliśmy u laryngologa w kierunku trzeciego migdała ale na szczęście okazało się że wszystko jest ok 🙂

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wronka:My też ostatnio byliśmy u laryngologa w kierunku trzeciego migdała ale na szczęście okazało się że wszystko jest ok 🙂

Ja wiem że u nas nie jest ok (chadzamy do laryngologa już od dawna), Jasiek ma coraz większe problemy z oddychaniem, zwłaszcza w nocy, zaczął też mniej wyraźnie mówić 🙁 Zdarza nam się jednak że po niektórych specyfikach jest widoczna poprawa a że pani dr nie jest zwolennikiem wycinania jeśli się da tego uniknąć a ja też mam jakiś lęk przed tym zabiegiem więc tak odwlekamy decyzję już od dłuższego czasu…

wronka Dodane ponad rok temu,

Nie wiem czy wiesz, że jednym z poważnych skutków trzeciego migdała są bardzo częste wady słuchu u dzieci i myślę, że między innymi dlatego powinno się dobrze przemyśleć tą decyzję no i na pewno przy przerośniętym migdałku kontrolować poziom słyszenia u dziecka.

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wronka:Nie wiem czy wiesz, że jednym z poważnych skutków trzeciego migdała są bardzo częste wady słuchu u dzieci i myślę, że między innymi dlatego powinno się dobrze przemyśleć tą decyzję no i na pewno przy przerośniętym migdałku kontrolować poziom słyszenia u dziecka.

Wiem, wiem… u nas narazie nie ma problemów ze słuchem -są za to częste infekcje gardła, kłopoty z oddychaniem, chrapanie w nocy itd. Sam migdał to bym wycięła, nie szkoda mi go 😉 -mam tylko jakiś lęk przed narkozą, nie wiem dlaczego :/

suzzie Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamarta77:Zuzka nas porzuciła dla kwietniówek, buuu… A szkoda bo wyczytałam tam że Miś ma problemy z 3 migdałem -Jacho też (byłoby o czym pokonwersować) i jestem od pewnego czasu w rozterce -wycinać czy nie? Za 2 tyg kontorla u laryngologa i zobaczymy co powie…

porzuciła??? hmmm wypraszam sobie – czytam regularnie:p

Michał od około połowy grudnia zeszłego roku prawie cały czas jest chory – przewlekłe zapalenie uszu – stąd problemy z przerośniętym migdalkiem. W naszym przypadku laryngolog nie mówi jeszcze głośno o operacji; liczy na to że w okresie wiosenno – letnim migdał wróci do normalnych rozmiarów przy pomocy inhalacji lekami. Jednak w tym roku szkolnym do przedszkola już raczej nie pójdzie… po prostu sie BOJĘ! O niego, o siebie – bo ja też wiecznie chora przez przedszkolne wirusy- no i o Maleństwo. Druga sprawa że kasy szkoda: za edukację pacę z której Mich nie korzysta, bo ciągle w domu jest a do tego w aptece majątek tracę :(((
Żyję nadzieją, że na jesień sytuacja się nie powtórzy.

pozdrawiamy ciepło!

pasiasta Dodane ponad rok temu,

O to nieciekawie:( a Ty jak sie czujesz?????????????

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez suzzie:porzuciła??? hmmm wypraszam sobie – czytam regularnie:p

Czytasz ale nie piszesz łobuzie! I muszę wertować jakieś obce wątki żeby się dowiedzieć co u Was -oburzające! 🙂

Zamieszczone przez suzzie:(…) W naszym przypadku laryngolog nie mówi jeszcze głośno o operacji; liczy na to że w okresie wiosenno – letnim migdał wróci do normalnych rozmiarów przy pomocy inhalacji lekami.

Ja sobie specjalnych nadziei w związku z wiosną nie robię -my się z tym bujamy już blisko rok (zaczęło się od szkarlatyny na początku maja) i latem nie było ani lepiej ani gorzej niż zimą, niestety. A od jesieni też chciałabym żeby Jasiek w końcu zaczął do przedszkola chodzić i boję się że kontakt z chorującymi w kółko dziećmi może sprawę tylko pogorszyć…

suzzie Dodane ponad rok temu,

Raz lepiej , raz gorzej.
Ogólnie cały czas mam katar + przewlekłe zapalenie zatok – gratis z przedszkola 😡 Trzy kuracje antybiotykowe za mną, niestety słabo pomogły:(
Skurczam się, nie pamiętam już od jak dawna, szyjka skrócona, miękka, ale jeszcze się nie rozwiera 🙂 Ogólnie: więcej łykam leków niż zjadam posiłków 😮
Plusem jest to że moja cukrzyca ciążowa została opanowana bez udziału insuliny – przynajmniej zastrzyki mnie omijają! Przytyłam póki co 10kg, Dzidzior w 30 tyg na usg ważył 1200g. Również podczas tego badania gin stwierdził wadę serduszka: niedomykalność prawej zastawki serca 🙁 To ponoć efekt cyt. “nieefektywnego leczenia” moich chorych zatok… buuu Czekają nas wizyty u kardiologa od samego początku.

suzzie Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamarta77: 🙂
Ja sobie specjalnych nadziei w związku z wiosną nie robię -my się z tym bujamy już blisko rok (zaczęło się od szkarlatyny na początku maja) i latem nie było ani lepiej ani gorzej niż zimą, niestety. A od jesieni też chciałabym żeby Jasiek w końcu zaczął do przedszkola chodzić i boję się że kontakt z chorującymi w kółko dziećmi może sprawę tylko pogorszyć…

U nas zaczęło się od ospy w kwietniu zeszłego roku. Przyniesionej z przedszkola – oczywiście. Co prawda latem było w miarę OK, ale odkąd poszedł znów do przedszkola choróbska Michała nie opuszczają. Zwykły katar po 3 dniach przeradza się zapalenie ucha… i tak w kółko 🙁 Sprawa komplikuje się kiedy jest konieczny antybiotyk. Po takim leczeniu wracają robale zwykle – więc dodatkowy bonus…

I jeszcze dochodzi sprawa sisiakowa… Michałkowy napletek zsuwa się zaledwie do połowy, więc najprawdopodobniej czeka nas zabieg pod koniec kwietnia. Póki co jeszcze walczymy maściami sterydowymi, ale efekt mizerny 🙁 i już się boję co to będzie…

A jak sisiaki u Was? 😉

urge Dodane ponad rok temu,

Poczytałam o tej Twojej przychodni (ad rozmowy zakulisowej 🙂 ) ale u nas nie mają poradni otolaryngologicznej, głównie zajmują się słuchem. Chyba uderzę do Centrum Zdrowia Dziecka -to tylko jakieś 3km od nas przez lasek a kiedyś chodziłam do nich z Jurkiem do foniatry i wydaje mi się że całą tą poradnie laryngologiczną mają porządną.

Zamieszczone przez suzzie:A jak sisiaki u Was? 😉

“U nas” wszystkie siusiaki w porządku 🙂 Jurkowi szybko odkleili napletek bo we wczesnym niemowlęctwie miał problemy z zakażeniami bakteriami coli i baby w szpitalu się z nim rozprawiły, Jacho długo miał z tym problem ale Patryk go męczył po trochu przy każdej kąpieli i w końcu zaczął mu schodzić cały a Stefkowi schodzi bez problemu od urodzenia. Z tym że ja tych “sprzętów” nie dotykam, jakoś się boję… u nas jest tata od tych spraw.

karinka1975 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez suzzie:U nas zaczęło się od ospy w kwietniu zeszłego roku. Przyniesionej z przedszkola – oczywiście. Co prawda latem było w miarę OK, ale odkąd poszedł znów do przedszkola choróbska Michała nie opuszczają. Zwykły katar po 3 dniach przeradza się zapalenie ucha… i tak w kółko 🙁 Sprawa komplikuje się kiedy jest konieczny antybiotyk. Po takim leczeniu wracają robale zwykle – więc dodatkowy bonus…

I jeszcze dochodzi sprawa sisiakowa… Michałkowy napletek zsuwa się zaledwie do połowy, więc najprawdopodobniej czeka nas zabieg pod koniec kwietnia. Póki co jeszcze walczymy maściami sterydowymi, ale efekt mizerny 🙁 i już się boję co to będzie…

A jak sisiaki u Was? 😉

u nas siusiak ok:)

Antek tak na prawdę to nie często choruje . Od wrzesnia miał ucho i teraz oskrzela. Tyle że to wszystko wirusówki. A pogoda niestety sprzyja wirusom. Ale jak miał chore ucho to nasz pediatra od razu skierował nas do laryngologa i leczył nam ucho laryngolog. w 7 dobie była kontrola i potem w 10. dopiero po 10 dniach odstawiliśmy antybiotyk. źle leczone ucho powraca i dokładnie jak piszesz każdy katar kończy się uchem. Biedna jesteś z tymi choróbsakmi, ja nie łapie nic od Antka-czasami bym chciała bo może bym troche poleżała i ponarzekała:D a tutaj nic……….
A Alunia też nie łapie, teraz się bałam bo kasłała,ale jak powiedział doktor cycek ją zabezpiecza.
Mam nadzieje że teraz się wychoruje złapie i przyszły rok będzie lepszy. Bo jak obserwuje w szatni to w 2 grupie nie ma takich braków jak u nas. A podobno Antek ma najlepszą frekwencje w grupie:eek:
teraz siedzi 2 tyedzień w domu i już chce do przedszkola, codziennie rano mnie pyta- zaprowadzisz mnie do przedszkola?

A mindzisiaj tak bardzo sie chce spać……………….

karinka1975 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamarta77:Poczytałam o tej Twojej przychodni (ad rozmowy zakulisowej 🙂 ) ale u nas nie mają poradni otolaryngologicznej, głównie zajmują się słuchem. Chyba uderzę do Centrum Zdrowia Dziecka -to tylko jakieś 3km od nas przez lasek a kiedyś chodziłam do nich z Jurkiem do foniatry i wydaje mi się że całą tą poradnie laryngologiczną mają porządną.

“U nas” wszystkie siusiaki w porządku 🙂 Jurkowi szybko odkleili napletek bo we wczesnym niemowlęctwie miał problemy z zakażeniami bakteriami coli i baby w szpitalu się z nim rozprawiły, Jacho długo miał z tym problem ale Patryk go męczył po trochu przy każdej kąpieli i w końcu zaczął mu schodzić cały a Stefkowi schodzi bez problemu od urodzenia. Z tym że ja tych “sprzętów” nie dotykam, jakoś się boję… u nas jest tata od tych
spraw.

Marta pkaż jakieś obecne zdjęcie Stefcia i reszty. Chodzi już?

urge Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karinka1975:Marta pkaż jakieś obecne zdjęcie Stefcia i reszty. Chodzi już?

Chodzi, biega, włazi na krzesła, stoły, parapety; spada, nabija sobie guzy, znów włazi… cudny jest 🙂 Z natury pogodny i od urodzenia bezproblemowy załapał ostatnio niestety że jak zacznie jęczeć albo krzyczeć chłopaki mu we wszystkim ustąpią i nadużywa tego okropnie :/
Zaniedbałam ostatnio robienie zdjęć i nic świeżego nie mam, pocykam może w tym tygodniu jak namierzę aparat to w przyszłym coś wkleję 🙂

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez suzzie:Również podczas tego badania gin stwierdził wadę serduszka: niedomykalność prawej zastawki serca 🙁 To ponoć efekt cyt. “nieefektywnego leczenia” moich chorych zatok… buuu Czekają nas wizyty u kardiologa od samego początku.

Ale to się przecież chyba jeszcze może zamknąć, serduszko się uszczelnia nawet po porodzie długo, bardzo długo.

Zamieszczone przez mamarta77:Z tym że ja tych “sprzętów” nie dotykam, jakoś się boję… u nas jest tata od tych spraw.

Ciekawe kogo mam w brzuchu, jak siusiaka, to kobiety będziecie mnie szkolić z obsługą, bo z tego co czytam, to skomplikowana sprawa jest:p

karinka1975 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamarta77:Chodzi, biega, włazi na krzesła, stoły, parapety; spada, nabija sobie guzy, znów włazi… cudny jest 🙂 Z natury pogodny i od urodzenia bezproblemowy załapał ostatnio niestety że jak zacznie jęczeć albo krzyczeć chłopaki mu we wszystkim ustąpią i nadużywa tego okropnie :/
Zaniedbałam ostatnio robienie zdjęć i nic świeżego nie mam, pocykam może w tym tygodniu jak namierzę aparat to w przyszłym coś wkleję 🙂

co do krzyku – Ala jest bardzo spokojna i juz się smieje jak nas widzi i gaworzy, ale jak coś chce to potrafi tak sie rozedrzeć, że Antek przy jej krzyku to anioł:)

karinka1975 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Ale to się przecież chyba jeszcze może zamknąć, serduszko się uszczelnia nawet po porodzie długo, bardzo długo.

Ciekawe kogo mam w brzuchu, jak siusiaka, to kobiety będziecie mnie szkolić z obsługą, bo z tego co czytam, to skomplikowana sprawa jest:p

poszkolimy poszkolimy, ale Sławek pewnie lepiej Cię wyszkoli:p:)

suzzie Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karinka1975:u nas siusiak ok:)

Antek tak na prawdę to nie często choruje . Od wrzesnia miał ucho i teraz oskrzela. Tyle że to wszystko wirusówki. A pogoda niestety sprzyja wirusom. Ale jak miał chore ucho to nasz pediatra od razu skierował nas do laryngologa i leczył nam ucho laryngolog. w 7 dobie była kontrola i potem w 10. dopiero po 10 dniach odstawiliśmy antybiotyk. źle leczone ucho powraca i dokładnie jak piszesz każdy katar kończy się uchem.

Karinka, Martuś, fajnie macie że sisiaki OK 😀 A jeszcze lepiej, że Antoni frekwencję w przedszkolu utrzymuje! gratulacje!
Co do uszu…Pewnie masz rację, że raz niedoleczone to ucho i teraz się za nami ciągnie. A najgorsze że to prawie napewno moja wina ,bo taka ostrożna z podawaniem antybiotyku jestem (lamblie) – za krótko mu dawałam (5-7dni leczenia) i taki mamy efekt – opłakany 🙁

Zamieszczone przez Karinka1975:teraz siedzi 2 tyedzień w domu i już chce do przedszkola, codziennie rano mnie pyta- zaprowadzisz mnie do przedszkola?

Skąd ja to znam… u nas dodatkowo płacz i histeria, kiedy odmawiam po raz enty…
Jutro już chyba wreszcie pójdzie… kaszlu, kataru ani śladu. Inhalacje jednak działają cuda. 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Sierpniówki 2004 – karnawałowo ♫♪♫♪♫♪?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
***KZZK ***W Nowym Roku zrzucimy po trochu ;)
Zwalmy zbędne kilogramy! Wszystkie razem radę damy!
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Wakacje w Polsce - domek nad morzem?
My w tym roku planujemy spędzić wakacje nad polskim morzem. Chcemy wynająć domek dla 3 rodzin - pomyslałam że może któraś z Was mogłaby mi polecić jakąś sprawdzoną lokalizację. Potrzebny
Czytaj dalej